droga_stali_i_nadziei

Chowańce użytkowników

Obczajcie, że samochód mi psa potrącił, a kierowca ch*j nawet się nie zatrzymał. Poczekał tylko, aż mu zwierzak wyjdzie spod kół i pojechał dalej. Noż, dawno się tak nie zdenerwowałam. Na szczęście pies po wszystkim tylko utka, w dodatku coraz mniej, a jak na śnieg wychodzi to już jakby nigdy nic kica przez zaspy. Tylko ja przez wyrzuty sumienia i jego piękne, proszące oczyska oddałam pół obiadu i teraz siedzę jeno o kawie.
Odpowiedz

Cytat

Obczajcie, że samochód mi psa potrącił, a kierowca ch*j nawet się nie zatrzymał.

A co Twój pies robił na drodze, hęęę? I kto jest winny?! Zła Ati, aty aty aty! Tego ten obiad oddałaś, wyrzuty sumienia
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
Wiem, że to moja wina, nie przeczę temu, ale jakoś wydaje mi się na miejscu chociaż wysiąść z samochodu i zobaczyć, czy zwierzaka się przypadkiem nie zabiło, czy nie potrzebuje pomocy. A jakby bezpański był to zostawili by o tak na środku ulicy?
Odpowiedz
No racja mógł się zatrzymać i zobaczyć, czy mu się udało ubić, jak nie to zawsze mógłby poprawić a nie zostawiać tak na środku ulicy xD
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
Mój kolega miał podobnie tyle tylko że pies nie miał tyle szczęścia.
Odpowiedz
← Karczma

Chowańce użytkowników - Odpowiedź

Wczytywanie...