posiadlosc

[Risen] Ulubiona frakcja

Jaka jest Wasza ulubiona frakcja?

Bandyci (14 głosów [77,78%])
Inkwizycja (2 głosy [11,11%])
Magowie (2 głosy [11,11%])
Zaczynam grać w Risena i zastanawiam się, do jakiej frakcji dojść zastanawiam się nad bandytą ale również nad inkwizytorem ale w końcu zacząłem też myśleć o magu ale pomyślałem, że wybiorę najlepszą frakcję i doszedłem do wniosku, że nawet nie wiem jaka jest najlepsza frakcja więc wy wydajcie swoją opinię.

z góry

P.S. ja nie głosuję
Odpowiedz
Dla mnie bandyci.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
jasne ze mag na końcu będziesz najsilniejszy myślisz ze dlaczego najtrudniej go dostać bandyta od razu tak samo jak wojownikiem zakonu
Odpowiedz
dla mnie mag ten wyzej ma racje
Odpowiedz
Co do tego że mag jest najsilniejszy to nie wiem. Ale moim zdaniem jeśli ktoś umie dobrze graC to każda frakcją bedzie najlepszy. Ja wybrałem bandyte. Najlepiej sie utożsamiam z tą frakcją, i wogole lubie misje polegajace na kradzieżach.
Odpowiedz
ja też ja szczególnie lubię kraść po prostu więc nawet gdybym był magiem to bym kradł
Odpowiedz
Zależy kto co lubi.Jeździec Apokalipsy dobrze mówi, zależy kto jaki ma styl ja osobiście wolę bandytę i walkę w ręcz. Ktoś może woleć walkę na dystans i magię. Każda postać jest dobra . Jeśli wolisz walkę mieczem lub toporem i strzelanie z łuku albo kuszy to bandyta jest jak znalazł,a jeśli wolisz magię to weź maga.Wojownika inkwizycji nie polecam.Wojownik inkwizycji to coś pośrodku ni to wojownik ni to mag pancerzy dobrych nie ma i fajnie to nie wyglądają (szczególnie inkwizytora jak się chodzi albo biega,jak stoi się w miejscu to ujdzie w tłoku ale jak się porusza to to wygląda jakby 50 kg przytył).Ogólnie mówiąc lipa.
Odpowiedz
Zależy od gustu, choć jak dla mnie najgorzej wypadają tutaj inkwizytorzy, jako klasa pomiędzy magiem a wojownikiem. Z reguły gram magami, jednak Gothic... znaczy się Risen, jest wyjątkiem, tutaj prawie zawsze stawiam na wojownika, a jeśli o niego chodzi, to bandyci sprawują się najlepiej

Odpowiedz
Moim zdaniem najlepsi są magowie. Trzeba spędzić dużo czasu trenowaniu, aby mieć w miarę duże many i odpowiedni poziom kryształu. Dzięki magii nie trzeba bawić się w rzeczy takie jak kontratak, blokowanie i uniki. Większość pojedynków wygrywa się bez straty życia. A przede wszystkim- można używać run, więc brak zwojów nie będzie już problemem
Odpowiedz
Bandyci. Cały urok gier rpg to dla mnie latanie po świecie wypasionym wojownikiem z wielkim toporem na plecach, nie wyobrażam sobie inaczej przejścia Risen.
Odpowiedz
Każdy ma inne gusta, jednak nie polecam wojownika zakonu, czyli Inkwizytora. bo pancerze ma takie same jak mag tylko inny wygląd i mniej może, co prawda w drugim rozdziale mag nie awansuje i nie dostaje nowej zbroi, zaś wojownik zakonu zostaje komendantem, ale potem w trzecim ma ciężkie szaty maga, które (jak dla mnie) lepiej wyglądają a obronę mają taką samą jak zbroja inkwizytora i mają potężną wiedzę runiczną. Runy marnują więcej many niż zwoje, lecz są bardzo przydatne.
P.S. nie grałem nigdy bandytą więc nie wiem czy dobry.
Odpowiedz
M-a-g . wiadomo. Extra armorki (jedi) hehe. skile ladne :-)
Odpowiedz
No wiadomo że mag jak mam ognistą kule 10 to wymiatam ale w małych pomieszczeniach lipa bo czas jest potrzebny zeby kule wytworzyc a orzy tej czynnosci nie mozesz skakać ani unikać ciosów ale i tak polecam maga
Odpowiedz
Moją ulubioną frakcją są magowie. Fajne jest to że runę można używać w nieskończoność (potrzebna mana) i się nie zużywa tak jak zwoje.
Odpowiedz
Przeszedlem Risena 5 razy. 1 raz bylem bandyta i maksowalem mecz. Drugi raz wojownikiem inkwizycji, pozniej 2 razy magiem az teraz skonczylem gre jako hunter. Mianowicie maksowalem łuk i zrecznosc. 200 zrecznosci to max. Szukajac zbroi tytana, wszystkie stwory bralem juz na 3 strzaly. Tak latwej gry jeszcze nie mialem. Nikt nawet do mnie podleciec nie potrafil a jak byl maly korytarz gdzie ciezko bylo, wystarczyla pomoc szkieletu. Poczatek byl strasznie ciezki, gdyz dlugo trwa zanim zaczniesz cos bic z tego łuku, lecz tak jak mowie, chapter 3/4 to byl juz za latwy. Nie bylo przeciwnika juz. Ogr/popiołak, obojetnie jaki jaszczur na 3 strzaly zawsze, a jak head shoty siadly to na 2. Polecam jak najbardziej łowce. Tylko pamietac trzeba ze łuki trzeba kupywac od ludzi, bo ciezko znalezc w grze za friko dobry łuk.
Pozdro
Odpowiedz
Mam pytanie bo dawno nie grałem, kiedyś grałem bandytą w grze i pomyślałem po latach, że zagram inkwizytorem i ciekawi mnie czy jak obiorę te "klasę" to będę mógł kraść, otwierać zamki i szkolić się w czym tylko zechcę ? czy wybór przyłączeni się do inkwizycji zarazem zabierze mi tę możliwość?
Odpowiedz
Wybór klasy postaci nie definiuje ani nie blokuje umiejętności. Ja osobiście gram specyficzną kombinacją, mianowicie magiem ze zmaksowanym pociskiem, bo najszybciej zadaje obrażenia, ale zamiast kostura używam broni jednoręcznej i tarczy, miecz mam 6/8. Słabsze stwory ubijam zanim się zorientują, że atakuję, a silniejsze biję z magii póki nie dolecą, a wtedy wykończeniówka mieczem. Polecam taki układ, bo daje więcej możliwości obrony niż kostur, zwlaszcza w mniejszych pomieszczeniach. Jak 3 elitarne Jaszczury na poziomie hard wybiegają do wąskiego korytarza, to nigdy nie wystarczy sam łuk, sama magia albo sam miecz, no chyba, że gracie na easy albo normal.
Odpowiedz
← Inne cRPGi

Ulubiona frakcja - Odpowiedź

Wczytywanie...