[F2] Zagadka

Mam dla was zagadkę!

Czy ktoś wie jak zrobić taki myk... nie wychodząc z Arroyo osiągnąć poziom 4?

Khel powieszę, jeżeli się wypowiesz, bo ja wiem, że ty wiesz, bo Ci powiedziałem.
Odpowiedz
Ale wiesz Skrzymuś, że właśnie go zaprosiłeś do odpowiedzenia na Twoje pytanie, right ?
Odpowiedz
Czuję tu jakiś podstęp... No cóż, stary jestem i kompromitacja mi nie straszna Czy odpowiedź na zagadkę brzmi: Zrobić wszystkie questy w obrębie Arroyo, a resztę exp dobic na Gekonach?
Odpowiedz
Hmm, nie zgodzę się niestety. Bijąc wszystko w Temple of Trials + 600xp za przejście + wszystkie duperele w Arroyo(zdobycie krzemienia przez speech, naprawienie studni itd...)miałem, po "popracowaniu" nad gekonami 3 lvl. Na upartego mozna wbic 4, tak mi sie przynajmniej wydaje, bo gekony odnawiają się co pare dni... O ile mnie pamięć nie myli
Tak czy siak, nikt tu prawie nie zagląda, a mnie ciekawi Twój sposób, więc napisz jeśli możesz.
Odpowiedz
zrobienie świątynie prób na maksimum punktów (czyli łącznie z rozbrojeniem wszyyystkich pułapek)... taki sposób nieco power-gamingowy (bo nigdy nie wyszedłem z Arroyo normalnie grając z lvlem wyższym niż 2...) Zamiast porozmawiać ze starszą wioski, najpierw ją dokładnie okradnij (tag skill kradzież kieszonkowa, pierwszy lvl pompuje kradzież do 100)... pomijam już okradanie innych (prawie nic nie mają) można w ten sposób dobić do 4 lvlu. Jeśli ktoś na serio lubi power-gaming i nudne klikanie to nawet do 20 i wyżej nie wychodząc z Arroyo
Odpowiedz
Dzieki, sposób nawet ciekawy... nigdy w życiu nie miałem Pickpocket jako jednego z tag skills. warto sprobowac. a co do oskarżeń o power gaming Hmm... ja już tak poprostu lubię grać (nie nie mam żółtej skóry, skośnych oczu i nie mieszkam w Korei, to w cale nie ja ogłaszam w necie że w Wowie robie power lvling i farmie gold^^) A do 20 lvlu to tylko mason z przepukliną i w klapkach chyba by w Arroyo wysiedział Dzieki jeszcze raz za podzielenie się ciekawym sposobem. Coż, moje rozwiązania w kwestii cRPG nie są może tak błyskotliwe, ale się zawsze sprawdzają ech pamiętam jeszcze Planescape Torment i wbijanie kosmicznych lvli na Abiszajach zaraz po wyjściu z kostnicy Rozmarzyłem się...
Odpowiedz
Niby sposób fajny, ale... jest jedno ale - w wypadku nieudanej kradzieży trzeba wczytywać grę. Do tej pory nie wiem, czy to czasem nie bug, ale okradać się da również Gekony na terenach łowieckich. Jakim cudem? Ano takim, że czasem nas nie atakują. Pewnie to zauważyliście. Jest to jednak chyba losowe. Z tym, że jeśli gekon nas nie zaatakował,a kradzież się nie uda, to walka nie powinna się włączyć. Tak czy inaczej sposób jest dosyć męczący
Odpowiedz
Hehe, a o tym nie wiedziałem Okradanie gekonów... No no... Co do tego czy to bug, sądzę że raczej nie. Bedę musiał przetestować braminy ;p i roboty w Enklawie...
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik nie wiem dnia poniedziałek, 21 grudnia 2009, 10:49 napisał

Niby sposób fajny, ale... jest jedno ale - w wypadku nieudanej kradzieży trzeba wczytywać grę. Do tej pory nie wiem, czy to czasem nie bug, ale okradać się da również Gekony na terenach łowieckich. Jakim cudem? Ano takim, że czasem nas nie atakują. Pewnie to zauważyliście. Jest to jednak chyba losowe. Z tym, że jeśli gekon nas nie zaatakował,a kradzież się nie uda, to walka nie powinna się włączyć. Tak czy inaczej sposób jest dosyć męczący

Glitch wziął się z tego, że geckony można obdzierać ze skóry, więc jest aktywny inwentarz (podobnie jak u radscorpionów, z których można brać kolce). U ognistych geckonów jest doskryptowany niewidoczny miotacz ognia.
Odpowiedz
Witam po świętach wielkanocnych

Życzę wszystkiego najlepszego i szczerze mówiąc--------------- zagadki bym nie rozwiąza ł
Odpowiedz
← Fallout

Zagadka - Odpowiedź

Wczytywanie...