posiadlosc

[NWN1] Cywile atakują ;p

mam problem mianowicie w 2 akcie w gospodzie pieszczoty czy jakoś tak zabiłem jakąś parkę cywili i od tej pory atakują mnie nawet dzieci, uchodźcy i przeszkadzają mi jak rozmawiam z kims bo nie da sie ich zabic a oni mnie ciągle atakują więc nie mogę pogadac.

powiedzcie co zrobić zeby przestali mnie cywile atakować
Odpowiedz
Wczytać grę z miejsca zanim ich zabiłeś. Tak się kończy "przypadkowe" zabijanie cywili. Swego czasu moi koledzy "dla zabawy" i "expa" pozabijali wszystkich i wszystko w centrum miasta a potem się dziwili, że nie mogą zrobić żadnej misji. Czasem możesz zabić jakiegoś NPC albo cywila bez konsekwencji innych niż punkty do Złego, ale w znakomitej większości wypadków kończy się to właśnie tak jak tutaj - pospolitym ruszeniem. Także nie masz wyjścia i musisz wczytać grę.
Odpowiedz
Zatem niestety masz problem. Nie wiem, czy pomogą jakieś kody albo majstrowanie przy konsoli, bo się w to nie bawiłem. Jeśli nie upośledza to Cię fabularnie, to omijaj szerokim łukiem to miejsce i tyle. A na przyszłość fajnie pamiętać, żeby grając w RPG różne mieć przynajmniej 3 oddzielne zapisy Gdyby właśnie dało się w mordę niewłaściwej osobie, czy okradło nie tego, co trzeba.
Odpowiedz
Miałem ten sam problem, i znalazłem rozwiązanie. Daj się zabić- wybierz opcje odrodzenia. Problem powinien się rozwiązać

Pozdro!
Odpowiedz
← Neverwinter Nights

Cywile atakują ;p - Odpowiedź

Wczytywanie...