dziki_zachód

[NWN1] Mag bojowy

Ile razy podglądałem postacie moich znajomych, tyle razy spotykałem albo wojownika albo maga, czasem nieudolne próby łączenia poziomów. Natomiast nikt nie lubi grać postacią, która ma ogromnie dużo zalet i jest po prostu ciekawa (przynajmniej dla mnie). Mianowicie typowy czarodziej, rozwijany w swojej profesji, ale...
No właśnie, ale ubrany w taki sposób, że sprawdza się równie dobrze w pierwszym szeregu na polu bitwy jak wojownik. Zakładamy na naszego maga stroje i biżuterię, która zwiększa siłę, KP i pochłania obrażenia. Jeżeli tylko nasza postać nie ma problemu z koncentracją, to jest to półbóg
Bo kto się oprze facetowi, który swoim kosturem przedziera się przez dziesiątki wrogów, a kiedy robi się zbyt gorąco puszcza wiązankę najpotężniejszych zaklęć. Oczywiście taka postać może mieć rację bytu dopiero od jakiegoś 7-8 poziomu. Wcześniej po prostu nie mamy odpowiednich ciuszków, bo te przychodzą z biegiem gry. Taką postacią najlepiej wybrać sobie na towarzysza Czerwonego Tygryska, bo jego medalionik jest niezastąpiony.
Przeszedłem takim bohaterem całą grę bez najmniejszego problemu. POLECAM!
Odpowiedz
Ja także takim bohaterem przeszedłem grę. Ile to razy wspominam jak mój mag poszedł w pierwszym ogniu na czerwonego smoka. Ach to były czasy...

Ps. A ten Tygrysek to tylko i wyłącznie jebus. Hehe Tom Szubienicznik rządzi!
Odpowiedz
Sam tygrysek i owszem, jest do d***, ale ten medalionik. Dla takiego typu postaci kilka punktów siły więcej to raj. A np. pas siły ogra odpada bo wolę jakieś bariery inercyjne, czy coś w tym stylu. A rękawice miałem podnoszące KP (pewnie można pokombinować i znaleźć bardziej optymalne rozwiązanie, ale ja akurat tak grałem). A tak swoją drogą Tom faktycznie jest fajny.
Odpowiedz
Mówiłeś coś o kosturze przedzierającym się przez 10 wrogów. Nie rozśmieszaj mnie. Mój mag używał w 1 ręce miecza kwasu za 50 tysięcy, a w 2 ognistego miecza. Albo ultra ognistego topora.
Odpowiedz
No niby można uzbroić maga w typowy sprzęt dla wojowników, ale w tej postaci o której piszę staram się zachować równowagę. Walczy dobrze, ba nawet bardzo, ale niech to jednak pozostanie mag. Milszy oku jest czarodziej z kosturem lub jakąś laską (mocy oczywiście ) niż taki w zbroi płytowej z toporem oburęcznym.
Odpowiedz
← Neverwinter Nights

Mag bojowy - Odpowiedź

Wczytywanie...