swiat_dryftu2

[Neuroshima] Bronie

Zależy od programu. Równie dobrze może wstrzymać ogień, bo nie będzie chciała marnować amunicji. Zależy od programu. A poza tym nawet, jak wali na oślep to szybko amunicja się wyczerpie i zaczynamy mieć przewagę Co do bliskiego podchodzenia... Hmmm... Pułapka przyjacielu, pułapka

Może załóżmy oddzielne tematy na przykład "Ulubione sposoby na maszynę/mutanta/gangerów/kobiety/nieuczciwego handlarza"

Dla pewności budziki też przyda się rozwalić

Zabójca maszyn na pełnym etacie

Odpowiedz
Nie przypominam sobie, żebym w miedzi tworzył postać bez beretki. No a w chromie to się można pobawić... oj tak.

[EDIT:]
No proszę. 300 post .
A co! Ja też będę fajny i stworzę sygnaturę.




Powrót Marqura! Buhahahahekhekhe [color="#8b0000"]*zakrztusił się* Ekhekhe.[/color]
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Marqur Salymy dnia śro, 05 sie 2009 - 19:26 napisał

Nie przypominam sobie, żebym w miedzi tworzył postać bez beretki. No a w chromie to się można pobawić... oj tak.


W jakiej miedzi?
[url="www.shit-happens.cba.pl"]Takie tam...[/url]
Odpowiedz
xD K****. Rdza oczywiście. ... Miedź xD
Dobre

[EDIT:]
Chyba już nawet wiem, skąd mi się ta miedź wzięła, ale to chyba nieważne .
A co! Ja też będę fajny i stworzę sygnaturę.




Powrót Marqura! Buhahahahekhekhe [color="#8b0000"]*zakrztusił się* Ekhekhe.[/color]
Odpowiedz
No chciałbym Cię zobaczyć dziarsko z Berettą przez hmmm... Powiedzmy Glutem. Z pistoletem kalibru 9mm to ja Ci proponuję od razu strzelić sobie w rudy łeb.

Dla pewności budziki też przyda się rozwalić

Zabójca maszyn na pełnym etacie

Odpowiedz
Neuro to nie tylko maszyny. Moim zdaniem maszyny to coś, co powinno być wisienką na torcie. Rzadkie i dopakowane, by samodzielnie stanowiła wyzwanie dla całej drużyny.

Osobiście preferuję broń krótką. Poręczna, na popularne kalibry, a przystawki w głowę i tak nic nie przeżyje... A magnum, oprócz zasięgu, jest jak karabin.
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
Zdecydowanie glock Głównie przez dobre wspomnienia z nim związane. Przy jego użyciu, jednym strzałem udało mi się rozwalić robota który pruł z dwóch karabinów maszynowych Kit, że zginąłem przez własną drużynę XD I cholera z tym, że to było zabójcze szczęście i pełno jedynek

A na krótki dystans na większe bandy... stary, niezawodny kałach. 20 metrów i seria z kałacha. To jest to.
Odpowiedz
A ja lubię wszystkie rewolwery i obrzyna. Fajna, klimatyczna, hałaśliwa broń - a skrócona strzelba dodatkowo kojarzy mi się z Mad Maxem.
Odpowiedz
← Ogólnie

Bronie - Odpowiedź

Wczytywanie...