Niszczymy marzenia

"Niszczymy marzenia" to znana gra na innych forach, zasady są bardzo łatwe, jedna osoba pisze np:
"chciał bym mieć ferrari"
A druga osoba pisze :
"Ale stać mnie tylko na resoraka z kiosku..."

i ta druga osoba pisze swoje marzenie...
i tak dalej, i tak dalej...


No to ja zaczynam:
Chciałbym znać xHTML'a...



I like my women how I like my bacon - burned.
Większość osób i tak uważa tą grę za idiotyczną.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
A idź To było najbardziej chamskie "zniszczenie marzenia" jakie widziałem

@Favor: A teraz dopisz własne marzenie do zniszczenia.



I like my women how I like my bacon - burned.
co to xHTML?
...Ale laski na to nie poderwiesz?

Rzeczywiście, gra gupia.
Pobudza wyobraźnię i zbija nudę
Jeżeli znacie inteligentniejsze to powiedzcie, możemy w nie zagrać

Gra idiotyczna i tylko nabija posty. Proponuje zamknąć i to szybko.
Doktor Freud spojrzał z rozdrażnieniem na swoje zimne cygaro, uznając jego nagłe zgaśnięcie za personalny atak.
Przypadek Adolfa H. Eric-Emmanuel Schmitt


← Gildia Błaznów
Wczytywanie...