[NWN1] Dylemat magiczno/bojowy

No niby tak, ale kiedyś zrobiłem łowce z dużą zręcznością i miałem tylko kp większą o 3 niż takim łowcą nastawionym na siłę więc jakoś nie za specjalnie, spodziewałem się czegoś więcej szczerze mówiąc , i dlatego optuje za siłą u łowcy ale fakt barbarzyńca to nie łowca i całe szczęście bo tak to by jeden woj wystarczył i jeden mag i cała przyjemność różnorodności klas by się zrypała:(...poza tym na kampanie to tylko smoki mają przyzwoite kp więc się nie ma czym przejmować
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik LIRAEL dnia pią, 12 wrz 2008 - 18:02 napisał

No niby tak, ale kiedyś zrobiłem łowce z dużą zręcznością i miałem tylko kp większą o 3 niż takim łowcą nastawionym na siłę więc jakoś nie za specjalnie, spodziewałem się czegoś więcej szczerze mówiąc , i dlatego optuje za siłą u łowcy ale fakt barbarzyńca to nie łowca i całe szczęście bo tak to by jeden woj wystarczył i jeden mag i cała przyjemność różnorodności klas by się zrypała:(...poza tym na kampanie to tylko smoki mają przyzwoite kp więc się nie ma czym przejmować


No cóż tylko o 3 albo aż
Wszystko zależy na jakim poziomie miałeś kp i liczy się też to że dzięki zręczności masz większą szanse na uniknięcie ciosu
Poza tym łowca to nie smok żeby miał nie wiadomo jakie kp


[font="Arial"]"Największą mądrością i siłą jest uznanie siły drugiego człowieka. Jedynie słabi poszukują w innych słabości"[/font]
Odpowiedz
Z drugiej strony nie tworzy się postaci od tak bo mi tak wyszło(czy tam wyszedło). Jak chcecie zrobić łowce w kampanii to robicie tak aby był najskuteczniejszy a na svrach zaś takiego jakim się przyjemnie gra (robisz moda ze skryptem +X doś i po chwili masz 20lvl a jak się ma czas to i ekw się stworzy) bo tam się raczej wymiata - przynajmiej na svrach na które ja wchodzę .

[font="Georgia"]Każdy z nas jest śniącym, lecz tylko niektórzy są lunatykami.[/font]
Głaszcze muchy, jem pająki w sygnaturze mam danonki.
Jeśli ciągle masz zły dzień to przypakuj z dyńki w cień.
Czy to Tesco czy Biedronka - mamo, mamo kup danonka.
[color="#A0522D"]Mam 0 ShoutBoxów i jestem z tego dumny!
ZORG daje, ZORG odbiera.[/color]
Oddaj cześć wodzowi i złóż pokłon ZORG'owi!
Nie cuda tworzą wiarę lecz wiara cuda.
Buffalo Soldier Dreadlock Rasta
My name is...
Vrishnak Merkulash

\"Strach przed głupotą stanowi początek mądrości.\" - Morrowind!
\"Nikt inny ale tylko my sami możemy być wolni od naszych myśli.\" - Bob Marley
\"Mam małe królestwo
gdzie myśli i uczucia są moim ludem
I ledwie potrafię
władać nim z trudem ..\" - Louisa May Alcott
Odpowiedz
No właśnie widzę żeśmy się nie zrozumieli, bo mnie chodziło w tym konkretnym wypadku o machanie dwoma mieczami. Myślałem, że to wynika z mojej wypowiedzi, więc nie doprecyzowałem.
Odpowiedz
No to moja wypowiedź tyczyła się dwuręcznego miecza bo o tym była mowa :)co do dwóch broni to też nie wiem czy nie lepiej iść jednak w sejmitary albo długie miecze (są dużo lepiej dopakowane niż krótkie, z moich obserwacji) i dodać 7 klas mistrza oręża i zmniejszyć sobie ładnie krytk (kary za dwie duże bronie u mistrza się praktycznie niwelują jeżeli chodzi o trafienie)a można zejść do 14/15 i wtedy z zabójczym trafieniem krytycznym i ulubionym wrogiem postać się robi bardzo dobra:) co nie znaczy ,że jak się zrobi na zręczność to dobra nie będzie-rzecz gustu ale troche żal tych krytyków bo w NWN są całkiem potężne...
Odpowiedz
I tu się zgadzam całkowicie. Też osobiście wolę długie miecze we wszelkich odmianach niż jakieś sztylety czy inne "wykałaczki". Po pierwsze dlatego, że są skuteczniejsze, po drugie dlatego, że są bardziej eleganckie :-)
Odpowiedz
← Neverwinter Nights

Dylemat magiczno/bojowy - Odpowiedź

Wczytywanie...