posiadlosc

[BGII] Wojownik/mag

Witam. Ostatnio zaczęła mnie interesować ta własnie klasa i chciałem spytać, co o niej sądzicie. Interesuje mnie wszystko ;-) Drużyna, itemki, jak się grało, itp.


Wiem, że istnieje coś takiego jak Kensai/mag, ale ja pytam o zwykłą, niedualowaną profesję

Pozdrawiam
Odpowiedz
Jak dla mnie mało sprawne... przy całej drużynie żre strasznie dużo PD... jak już coś to tak jak napisałeś kensai/mag lub woj/mag/złodz...


Odpowiedz
woj /mag...faktycznie lepiej dać w/m/z i zagrać solo przynajmniej do drugiego rozdziału, dopóki się jakiegoś "normalnego" poziomu nie uzyska... ale jeżeli się uprzesz to najpierw bym dawał w łuki bo za dużo kp ani hp na początku mieć nie będziesz..potem szybko dorwać kolczugę pieśniarza klingi czy jakoś tak..i można pomyśleć o walce wręcz ale chyba bym został jednak przy łukach w "takiej" postaci...drużyna maks 4 osoby żeby jakoś tego expa zbierać...Co do samej drużyny to napisz najpierw czy ma być dobra ,zła czy mieszana bo tak to trudno coś podpowiedzieć
Odpowiedz

Cytat

Co do samej drużyny to napisz najpierw czy ma być dobra ,zła czy mieszana bo tak to trudno coś podpowiedzieć


Grając w BG jakoś nigdy się nie przejmowałem tym żeby dobierać drużynę po charakterze... zawsze posiadałem mieszaną a czasem nawet bardzo radykalnie mieszaną (połączenie Korgana i Viconii ew. Minsca i Edwina).


Odpowiedz
No widzisz mi to też nie przeszkadza sam gram taką drużyna bo się robi niezły klimacik;) ale różnie ludzie grają dlatego zawsze warto się zapytać
Odpowiedz
Gorzej jak trzeba trzymać popularność (?) w ryzach bo dziady pouciekają z drużyny... ale jak jej za dużo to po prostu zrobić masowy mord w bramach miasta i już spada dość znacznie(jeszcze przed czarowięzami bo potem to można spokojnie zmieniając się w zabójcę)


Odpowiedz
← Baldur's Gate

Wojownik/mag - Odpowiedź

Wczytywanie...