posiadlosc

[BGII] Kensai/mag

Witam. Ostatnio dużo czytam i oglądam filmy o tej klasie (właściwie to wieloklasie ). Chciałbym spytać, kto z was grał i jak to wyglądało?


Chodzi o:
Czas zdualowania (poziom i rozdział)
Czas odzyskania zdolności kensaia (poziom i rozdział)
Czy używaliście jakiejkolwiek drużyny?
Jeśli grałeś(aś) solo to dodatkowo:
Jak się grało kensaiem?
Jakie misję wybierałeś (aś) po dualu na maga
Jakie poziomy miałeś (aś) po skończenie 3 rozdziału?


Na którym lvl polecacie się dualować? Przydałoby się do końca 3 rozdziału odzyskać obydwie klasy.


Z góry dziękuje za pomoc, wiem, że istnieje:
http://gexe.pl/Kensaimag-And8211-rownow...iecza-a677.html

Ale pytam ludzi, którzy tak grali o opinię i rady. To nie to samo co taki poradnik.

Pozdro
Odpowiedz

Cytat

Czas zdualowania (poziom i rozdział)

Dostosowałem się do poradnika. 12 lvl - 2 rozdział.

Cytat

Czas odzyskania zdolności kensaia (poziom i rozdział)

W drugim rozdziale.

Cytat

Czy używaliście jakiejkolwiek drużyny?

Nie, przy modach nie potrzebowałem złodzieja, a resztę zapewniała mi ta klasa.

Cytat

Jak się grało kensaiem?

Podobnie jak w/z/m. Początek pod górkę. Dużo kombinowania. Wykorzystywanie zalety pauza - gra - pauza - gra. Z czasem rośniesz w siłę, a wtedy ho, ho, ho. Można porównać do wymienionego wcześniej w/z/m albo mnicha.

Cytat

Jakie misję wybierałeś (aś) po dualu na maga

Konkretnie? Trochę ich jest. ;0 Przede wszystkim odpuściłem smoki.

Cytat

Jakie poziomy miałeś (aś) po skończenie 3 rozdziału?

Hm, za dużo razy grałem w BG, żeby pamiętać tak precyzyjnie - koniec 3 rozdziału. ;>

Generalnie gra się super. Fakt, jest ciężko, tym bardziej solo ale właśnie to ma urok. Pod koniec gra jest o dużo za łatwa i czujesz się jak na czitach. ~~ Generalnie polecam, każdy powinien chociaż raz zagrać.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
Tamc a na początku Kensaiem nie brałeś nigdy drużyny? Ja na razie korzystałem w cięższych potyczkach z Jana lub Edwina. Niedługo 10 poziom, staram się wybierać misję, żeby prostsze zostały na później.


Próbowałeś magiem na 7-9 poziomie przejść kulę sfer?
Odpowiedz

Cytat

Tamc a na początku Kensaiem nie brałeś nigdy drużyny?

Brałem Jana i kradłem nim zwoje ze sklepów. Dużo zabawy, dużo wczytywania, dodawania i kasowania czarów ale doświadczenie darmowe, no nie? ~~ Kradłem ileś tam zwojów, odłączałem go, uczyłem się czarów i znów to samo - to jest to całe kombinowanie. Ale tak, żeby kogoś mieć i nim grać to nie.

Cytat

Próbowałeś magiem na 7-9 poziomie przejść kulę sfer?

Nie, z Kultem Bezokiego też się nie bawiłem.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
Ja tam wolę kupowanie Nawet teraz gromadzę czary w torbie Po dualu się będzie po sklepach łaziło i szukało
Odpowiedz
Bym zrobił nowy temat ale się nie opłaca więc napisze tutaj. Wojownikiem/Magiem/Złodziejem w jaką broń najlepiej zainwestować?
Odpowiedz
Najpierw w jakiś łuk ze dwie gwiazdki ,a potem jak już będzie więcej życia to w sejmitar albo katanę bym szedł ,dla ciosu w plecy.
Odpowiedz
Jak dobrze pójdzie to będe miał z pierwszej części pałasz +5 obrońca. A z drugiej części furię niebios. Jak myślisz to dobre będzie połączenie?
Odpowiedz
Ta, na początku Dwójeczki, Obrońca wymiata. Co to dalszego zagłębiania się w fabułę, myślę, że jak dokładnie przejrzysz spis broni, które można upg, to znajdziesz lepszego towarzysza dla Furii.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
Widziałem na różnych filmikach na youtube zarówno potęgę maga, jak i dwuklasowca kensai/mag. Obydwoje są potężni - np. ten drugi zatrzymuje czas, przyzywa Devę, puszcza jakiś czar i napierdziela z broni. Jeśli chodzi o maga to chyba każdy wie, jakim zasobem mocy dysponuje.
W BGII nie jestem taki zielony, przeszedłem go 2 razy, więc jakieś pojęcie o grze mam. Nie chodzi mi teraz o to, czy łatwo postać się prowadzi. Chcę wiedzieć, która jest potężniejsza. Powiedzcie mi też, w jakie zaklęcia się zaopatrzyć. Postać stworzę w TB i pogram tam chwilę, żeby zdobyć czary takie jak zatrzymanie czasu, akceleracja czy przyzwanie planetara (devy). Czy przydadzą mi się jeszcze jakieś inne czary? Jeśli mam wybierać maga, to mam dać mu jakąś konkretną specjalizację czy ma to być po prostu zwykły mag? Jeśli chodzi o rasę, to powinien być to chyba człowiek, najlepiej nadaje się na maga.

Aha, żeby nie było, nie idę na solo. Mam zamiar grać w 4-5 osobowej drużynie.

Z góry dziękuję za wasze porady.
Odpowiedz
No cóż jak nazwa wskazuje MAG to tylko mag czaruje i jest kiepskki w boju. A KENSAI/MAG dodatkowo jeszcze dobrze sie tłucze i ma takie same czary jak zwykly mag.
Odpowiedz

Cytat

Aha, żeby nie było, nie idę na solo. Mam zamiar grać w 4-5 osobowej drużynie.

To odradzam Kensai/maga może i potężny ale raczej trzeba w niego pakować ile się da Expa więc w drużynie jego przydatność się zmniejsza...


Odpowiedz
I tak bez modów na usunięcie limitu PD nic dualowanym magiem nie zdziałasz

Potęga czystego Maga wielka jest i basta, o! xD



I like my women how I like my bacon - burned.
Odpowiedz
Też mi się tak wydaje, taka mieszanka jest z pewnością bardziej skuteczna na wyższym poziomie niż da się zdobyć w BG, a tak to włąściwie mag jest lepszy, postawisz go za wojami i może robić niezłą zadymę, a taki Mag/Kensai powinien stać z przodu, żeby wykorzystać swoje umiejętności bojowe
Możesz spróbować, zagrać tą mieszanką, bo gra taką postacią może się okazać bardzo ciekawa

Odpowiedz
Dzięki wielkie. Teraz bardzo dokładnie przeanalizowałem sytuację. Prawdopodobnie wezmę kensaia/maga i będę szedł sam do pewnego momentu, później dołączę Jana jako złodzieja, jednak będzie ze mną chodził tylko do pewnego momentu, bo dalej będę kosił sam. Chciałbym jeszcze wiedzieć, w jaką broń inwestować? Na początku myślałem o młotach, bo Crom Fayer podnosi mi siłę do 25, ale chyba mi się to nie opłaci. Dlaczego? Bo Crom Fayer zdobędę prawie pod końcem gry, a wtedy będę kosił już magią. Lepiej dać mu pas zwiększający siłę do bodajże 22 i wtedy też będzie dobrze. Jak grałem kensaiem to waliłem z "Croma" i Furii Niebios. Jakie bronie dać Kensai'owi/Magowi?

Tamtego już nie ma, ale ten został ;p Wciąż chciałbym wiedzieć, w jakie bronie przypakować.

Bo ktoś miły połączył oba tematy. Następny razem, proszę używaj opcji szukaj - Tokar


O ile dobrze rozumiem, to tworzę sobie normalnego Kensai'a i na 12 poziomie łamię go na maga. Ma być to zwykły mag, a nie żadna wyszczególniona profesja? I przy tworzeniu postaci od razu mam pakować w statystyki maga oraz wojownika (pół na pół)?
Odpowiedz
Na kensaja/maga stosowałem taktykę 1-2 towarzyszy w drużynie i kiedy dobije do 12 poziomu łamiemy go na czystego maga, wywalając ich na chwilę. Nakupujemy multum zwojów i uczymy się ich (należy pamiętać o wysokiej inteligencji kosztem np. charyzmy, gdyż szybko możemy zdobyć pierścień podnoszący ją do 18). Przy dobrych wiatrach zdobędziemy doświadczenie na 6-7 poziom maga. A potem już zaczynają się schodki z obroną naszego kmiecia, ale przy wykonywaniu większości zadań nie będzie to trwać długo, nawet z towarzyszem-obrońcą-mięsem armatnim u boku.

Osobiście udało mi się za drugim podejściem złamać go już w Amn (+ twierdza d'Arnise)

Kensajowi/magowi przydaje się przyspieszenie ruchów, kamienna skóra, tarcza ognia i lustrzane odbicia. Wszystko razem z dodatkiem młyńców tworzy zabójczą mieszankę. Z ofensywnych tradycyjnie: magiczny pocisk, ognista kula itp.


Odpowiedz
Zamiast kensai/,aga proponuję sobię zrobić wojownika/maga/złodzieja Postać lepsza od kensaja i dodatkowo może zastawiać pułapki. I grałem nią solo bez nikogo i fajnie się grało.
Polecam
Odpowiedz
@up
Nie polecam go. Zobaczmy:
-nie może rzucać czarów w zbroi, więc nici z dobrej ochrony (oprócz tarczy)
-od pułapek są kule, gify, symbole...
-trudno pogodzić wszystkie klasy pod względem cech, złodziej w zręczność, woj w siłę, która nie jest przydatna dla maga, a mag w inteligencję co jest kompletnie nieprzydatne dla woja i złodzieja
-a co z umiejętnościami? w co pakować? pułapki? młyńce? dodatkowe czary?
-trudno dobrać broń, amulety tak, żeby rozwalać samemu przeciwników
-to tak jak komórka na 2 karty SIM, wszystko w jednym
+w końcu to 3 razy więcej expa
+jeśli się umie grać i to wszystko pogodzić, można nieźle wymiatać

Nie musicie odpowiadać na te pytania, żeby nie było. To tylko moja opinia.
Chętnie zagram w BGII przez śśeć.

...\"Narkotykom mówimy stanowcze \"raczej nie\"!!\"...
Odpowiedz
Jak dla mnie trzyklasowa postać to już przesada, z pewnością da się grać, ale tak właściwie to każda z tych trzech klas ogranicza dwie pozostałe, jak dla mnie to się zupełnie nie opłaca. Jeśli chodzi o kensaia/maga, to lepiej sobie zrobić czystego kensai a potem do drużyny dołączyć Edwina, ja nie mówię, że to połączenie jest złe, bo grać się z pewnością da i to całkiem fajnie, ale sądzę, że czysty kensai sprawuje się trochę lepiej

Odpowiedz
No tak, ale trochę kiepsko znosi np. Przyjmowanie strzał na jakże dumną klatę. Czystym kensajem nie mogłem zdzierżyć, poza tym no fireball no fun


Odpowiedz
← Baldur's Gate

Kensai/mag - Odpowiedź

Wczytywanie...