Kącik Komentatorów - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!

Podgląd ostatnich postów

Foigan,
Ej! Nunu! Nie wolno Ci tu zaglądać!
Ta jest, czyta, ocenia, komentuje
Ati,
Boże, to ktoś jeszcze czyta moją sesję?
Foigan,
ługabugabuga nie no umarłem
Wychodzi na to, że wikipedia w przyszłości wciąż będzie takim wielkim śmietniskiem, dla kogoś, kto nie posiadł nadzwyczajnych umiejętności wyszukiwania
Świetne te wstawki, podobają mi się! Zajebiście wprowadzają w klimat.
Poczekam chwilę na rozwinięcie akcji i zapytam o coś, bo meksykanin i granica kojarzą mi się tylko z jednym.
A, stary, wyluzuj, bo babka wyzionie ducha nim skończą gadać Co zdanie kaszle
Krix,
Ja tak ogólnie to plan mam. Byłem/jestem przygotowany na to, że Ty nie chciał z nimi ruszyć. Dzięki temu będzie można poszerzyć cały obraz scenariusza. Mój problem jest w tym, że zrobiłem to zbyt rozlegle. Od początku powinienem pewnie to wszystko troszkę bardziej streszczać, bo tak jesteśmy gdzieś za połową mojego planu i do grande finale jeszcze spora droga. Dla tego wiem, że nie skończę tego. Ale chcę to jako tako dopiąć i potem się pomyśli co z tym fantem zrobić. Bo na pewno chcę opowiedzieć historię która mi się po łbie pałęta i którą uznałem za dobrą do zabawy z graczami.
Hassan',
Skoro postać Tajskiego nie udzieliła zainteresowanym dalszej pomocy i poprowadziła postać w zupełnie innym kierunku, uważam, że powinieneś Krix mu zrobić Han Solo moment - pojawi się w ostatniej chwili i przeszkodzi złym ludziom w osiągnięciu swojego złego celu.

[Dodano po minucie]

Czyli - podpowiedź, ostateczny showdown w miejscu pracy pana Louisa.
Krix,
Ja przypominam, że moje owieczki miały tu nie zaglądać by mieć dobrą zabawę. Sio!
Lionel,

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Wiktul dnia niedziela, 6 stycznia 2013, 03:42 napisał

Całe szczęście, że nie duży, Lio Teraz wyłapałem.


I napewno zwał się Wiktor! Nie śmiać się z mojej wyobraźni, bo nie ma nic straszniejszego od małego karła... brrrrr, koszmar.
Foigan,
Chip oprogramowania dziwki! Nie no, idę na biotechnologię, muszę to opatentować xD
Wiktul,
4Chan - cyberpunkowe zagrożenie ludzkości. Kolejny punkt dla MG

[Dodano po 8 dniach]

Cytat

podejrzewał, że po drugiej stronie siedzi zbereźny, mały karzeł,


Całe szczęście, że nie duży, Lio Teraz wyłapałem.

Wjazd na chatę czarnego charakteru - klasyka gatunku, komizm sytuacyjny pierwsza klasa
Krix,
Ja tam jeszcze nikogo nie skreślam, święta mogą czasem długo trwać. To wina pradawnych, że kolizje gwiazd spowodowały, iż nasz serwis ma urodziny w złym miesiącu (choć lepiej teraz niż w sesji).
Foigan,
Powinni dawać osobną nagrodę kobiecie, która wytrwa do końca
Na początku były 3, a coś mi się zdaje, że się jedna ino ostanie.
Wiktul,
Tak jest, motyw randomowego punk-mikołaja latającego przez miasto wymiata
Hassan',
O rany, Sam B!

Ten temat właśnie stał się czarny, madafakes.

[Dodano po 4 dniach]

Płoniesz jeśli idzie o dobór muzyki. Jak Last christmas nie znoszę, tak tutaj, w połączeniu z tą sesją i tą postacią, absurd sięga zenitu.
Wiktul,
Utwór "Nigga, nigga, nigga!" wymiata wszystko

W ramach zachwytu podzielę się czymś z nieco podobnych klimatów, może jakoś się przyda później:

Who do you voodoo BITCH?!

[Dodano po 2 minutach]

oraz kolejny, swoista antyteza "Nigga, nigga, nigga!"

Everyday normal motherfucker
Krix,
Właśnie czegoś takiego szukałem. Przyda się.
Hassan',
+1 za the Glitch Mob w sesji Ati.
Ty Cruelsufferer,
Ja nic nie widzę! I wcale nie zerkam przez dziurkę od klucza!
Hassan',
A Ty draniu! To jest turniej! Nie kradnij!

Cyberpunk jest spoko.
Wczytywanie...