JAK NAJŁATWIEJ ZABIĆ POTWORY (wg. mnie ):
a) Gobliny;
1) w pierwszej kolejności eliminujemy szamanki (deszcz zaklęć + atak specjalny)
2) tanka wysyłamy do goblinów w pierwszej kolejności, by goblińscy berserkerzy się nim zajęli)
3) magami wykończamy łuczników, a łucznikiem osłabiamy berserkerów.
b) Golem: zamieniamy w skałę wszystkie oprócz jednego i eliminujemy pojedynczo,
c) Duchy ognia: maść na oparzenia + zbroja Nasredina + Hełm Ognia. Likwidujemy pojedynczo.
d) Smokowaci z reguły na początku gry występują pojedynczo. Skupiamy całą uwagę na nich. Warto rzucić debuff w stylu Niech Cię piorun albo Corpofigo. Jeżeli ma przy sobie słabsze sługi, to zamieniamy smokowatego w kamień i eliminujemy sługi.
e) Ogry: zamianą w kamień redukujemy do jednego na raz. Ataki specjalne (Precyzyjny cios, Zabójcze Pchnięcie, Snajper, Strzelec Wyborowy) aż do 5 ran. W ten sposób padnie nawet w kilka sekund.
f) Orkowie, ludzie, nieumarli: Wysyłamy tanka przodem, by został otoczony. Eliminujemy wrogów w kolejności: mag, łucznik, średnio potężni, słabi, najsilniejsi. Jeżeli któryś przeciwnik jest wyjątkowo silny, zamieniamy go w kamień.
g) Niedźwiedzie: analogicznie do ogrów. Są jednak słabsze i zamiana w kamień nie jest konieczna.
h) Ameby... najgłupsi przeciwnicy: trudniejsza taktyka. Zabijamy pojedynczo za pomocą 5 ran. Gdy skończą się PW, używamy Ulgi dla ciała i ducha i regenerujemy PW. Ameby są słabe z ataku, ale mają dużo życia.
i) Dziki, Wilki, Wilcze szczury, Ropuchy: atakujemy pojedynczo i co 1 s eliminujemy wręcz i z łuku i sztukę. Polecam szybki łuk refleksyjny. W razie obrażeń i ran przekierowujemy Gwendalę/Maga do Balsamu leczniczego.
j) Harpie: zabezpieczamy się przed ranami Lodowym Wojownikiem. Tanka posyłamy przodem (musi mieć max siłę woli). I.. mamy 60 s żeby ubić jak najwięcej ptaków. Polecam Piorun kulisty i Uderzenie płomieni na zmianę.
k) Drzewa: atakować z dystansu po zniszczeniu ew. ochrony (świetliki). Smocze rośliny można śmiało zabić z bliska.
l) Świetliki: każdy członek drużyny po jednym na raz. Giną praktycznie po 1 ciosie.
m) Kamienne gobliny: eliminujemy pojedynczo. Obuchowe obrażenia (niedźwiedź), Piorun Kulisty, Lodowy Wojownik zapewnią nam zwycięstwo,
n) Olbrzymie skorpiony: tak jak gobliny, z tym, że nie mają łuczników i magów.
o) Psy bojowe) Patrz: orkowie (punkt f)
p) Duchy natury: patrz: niedźwiedzie (punkt g)
q) Olbrzymie kraby: zabezpieczamy się przed ranami (inwestujemy w siłę woli) i eliminujemy pojedynczo.
r) Pająki: małe tak jak wilki (punkt i), duże tak jak ogry (punkt e). Śmiesznie to brzmi, gdy bohaterowie po pokonaniu w 1 s dużego pająka (tyle trwa zadanie mu 5 ran przy użyciu Strzelca Wyborowego, Precyzyjnego Ciosu i Zabójczego Pchnięcia na raz) krzyczą "JEJ UDAŁO SIĘ!" Najprzyjemniejsi wrogowie do pokonania, o ile jest ich mniej niż 30. Wtedy trzeba używać kuli ognia, co automatycznie czyni grę irytującą (trzeba pilnować, by pająk, w którego celujemy nie podszedł do maga i równocześnie nie zginął - można popróbować z uśpieniem).
s) Malgorra: używamy wszystkich możliwych buffujących eliksirów przed walką (później i tak już ich nie użyjemy) po czym walimy czym się da, pamiętając, że Ulgą dla ciała i ducha możemy w 10 s w pełni zregenerować każdego członka drużyny.
a) Gobliny;
1) w pierwszej kolejności eliminujemy szamanki (deszcz zaklęć + atak specjalny)
2) tanka wysyłamy do goblinów w pierwszej kolejności, by goblińscy berserkerzy się nim zajęli)
3) magami wykończamy łuczników, a łucznikiem osłabiamy berserkerów.
b) Golem: zamieniamy w skałę wszystkie oprócz jednego i eliminujemy pojedynczo,
c) Duchy ognia: maść na oparzenia + zbroja Nasredina + Hełm Ognia. Likwidujemy pojedynczo.
d) Smokowaci z reguły na początku gry występują pojedynczo. Skupiamy całą uwagę na nich. Warto rzucić debuff w stylu Niech Cię piorun albo Corpofigo. Jeżeli ma przy sobie słabsze sługi, to zamieniamy smokowatego w kamień i eliminujemy sługi.
e) Ogry: zamianą w kamień redukujemy do jednego na raz. Ataki specjalne (Precyzyjny cios, Zabójcze Pchnięcie, Snajper, Strzelec Wyborowy) aż do 5 ran. W ten sposób padnie nawet w kilka sekund.
f) Orkowie, ludzie, nieumarli: Wysyłamy tanka przodem, by został otoczony. Eliminujemy wrogów w kolejności: mag, łucznik, średnio potężni, słabi, najsilniejsi. Jeżeli któryś przeciwnik jest wyjątkowo silny, zamieniamy go w kamień.
g) Niedźwiedzie: analogicznie do ogrów. Są jednak słabsze i zamiana w kamień nie jest konieczna.
h) Ameby... najgłupsi przeciwnicy: trudniejsza taktyka. Zabijamy pojedynczo za pomocą 5 ran. Gdy skończą się PW, używamy Ulgi dla ciała i ducha i regenerujemy PW. Ameby są słabe z ataku, ale mają dużo życia.
i) Dziki, Wilki, Wilcze szczury, Ropuchy: atakujemy pojedynczo i co 1 s eliminujemy wręcz i z łuku i sztukę. Polecam szybki łuk refleksyjny. W razie obrażeń i ran przekierowujemy Gwendalę/Maga do Balsamu leczniczego.
j) Harpie: zabezpieczamy się przed ranami Lodowym Wojownikiem. Tanka posyłamy przodem (musi mieć max siłę woli). I.. mamy 60 s żeby ubić jak najwięcej ptaków. Polecam Piorun kulisty i Uderzenie płomieni na zmianę.
k) Drzewa: atakować z dystansu po zniszczeniu ew. ochrony (świetliki). Smocze rośliny można śmiało zabić z bliska.
l) Świetliki: każdy członek drużyny po jednym na raz. Giną praktycznie po 1 ciosie.
m) Kamienne gobliny: eliminujemy pojedynczo. Obuchowe obrażenia (niedźwiedź), Piorun Kulisty, Lodowy Wojownik zapewnią nam zwycięstwo,
n) Olbrzymie skorpiony: tak jak gobliny, z tym, że nie mają łuczników i magów.
o) Psy bojowe) Patrz: orkowie (punkt f)
p) Duchy natury: patrz: niedźwiedzie (punkt g)
q) Olbrzymie kraby: zabezpieczamy się przed ranami (inwestujemy w siłę woli) i eliminujemy pojedynczo.
r) Pająki: małe tak jak wilki (punkt i), duże tak jak ogry (punkt e). Śmiesznie to brzmi, gdy bohaterowie po pokonaniu w 1 s dużego pająka (tyle trwa zadanie mu 5 ran przy użyciu Strzelca Wyborowego, Precyzyjnego Ciosu i Zabójczego Pchnięcia na raz) krzyczą "JEJ UDAŁO SIĘ!" Najprzyjemniejsi wrogowie do pokonania, o ile jest ich mniej niż 30. Wtedy trzeba używać kuli ognia, co automatycznie czyni grę irytującą (trzeba pilnować, by pająk, w którego celujemy nie podszedł do maga i równocześnie nie zginął - można popróbować z uśpieniem).
s) Malgorra: używamy wszystkich możliwych buffujących eliksirów przed walką (później i tak już ich nie użyjemy) po czym walimy czym się da, pamiętając, że Ulgą dla ciała i ducha możemy w 10 s w pełni zregenerować każdego członka drużyny.