wampir_maskarada

[Neverwinter Nights: Hordes of the Underdark] NwN: Hordes of the Underdark - solucja - Odpowiedź

Podgląd ostatnich postów

Gość_tuldor*,
Ceziu zaproponuj im tetrisa, tam się grafika nigdy nie starzeje :'D

A co do pytania - grają grają... zaś jeszcze częściej w Baldur's Gate (1 i 2) - jeszcze starsze i fabularnie jeszcze lepsze
Gość_Ceziu*,
W 2021r. jeszcze ktoś gra w NWN? Na dodatek jeszcze w kampanię? Nie mogę jakoś w to uwierzyć. Przecież to podobno jest już "brzydkie, stare, nudne, niemodne itp."- Taką właśnie opinię przeczytałem od paru znajomych na Steam, kiedy szukali "dobrego RPGa", a ja w odpowiedzi zarekomendowałem moją ulubioną grę z dzieciństwa... ;/
Gość_Dearg*,
Ogólnie to utknąłem na czarnym slaadzie strażniku, a wojem nie bardzo mu krzywde robie
Gość_DraGoN*,

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Courun Yauntyrr dnia piątek, 30 kwietnia 2021, 13:05 napisał



Nie ma wymogów co do minimalnego współczynnika, ale zawsze to pomagało w tego typu grach. Problemem może być też relacja z Aribeth jeśli grasz postacią z podstawki, bo może gra pamięta wybory z innych kampanii. Ważne jest, by szukać flirtu już w drugim akcie, jednak podobno ten romans czasem się buguje.


dzięki za rade nie tylko to sie buguje ale racja pozdrawiam
Courun Yauntyrr,

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Gość_DraGoN* dnia piątek, 30 kwietnia 2021, 12:31 napisał


nie zazwczyaj w to nie ide a ile trzeba miec charyzmy ?


Nie ma wymogów co do minimalnego współczynnika, ale zawsze to pomagało w tego typu grach. Problemem może być też relacja z Aribeth jeśli grasz postacią z podstawki, bo może gra pamięta wybory z innych kampanii. Ważne jest, by szukać flirtu już w drugim akcie, jednak podobno ten romans czasem się buguje.
Gość_DraGoN*,

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Courun Yauntyrr dnia piątek, 30 kwietnia 2021, 12:23 napisał



Masz wysoka charyzmę?

nie zazwczyaj w to nie ide a ile trzeba miec charyzmy ?
Courun Yauntyrr,

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Gość_DraGoN* dnia piątek, 30 kwietnia 2021, 06:31 napisał

wie ktoś jak sprawić co trzeba zrobić żeby Nathyrra Zakochała sie w bohaterze ? Bo jak gram kobitą to Valen zawsze sie zakochuje Aribeth tak samo a nie moge tego zrobić z Nathyrrą pomoże ktoś ?


Masz wysoka charyzmę?
Gość_DraGoN*,
wie ktoś jak sprawić co trzeba zrobić żeby Nathyrra Zakochała sie w bohaterze ? Bo jak gram kobitą to Valen zawsze sie zakochuje Aribeth tak samo a nie moge tego zrobić z Nathyrrą pomoże ktoś ?
Gość_MC24*,
Mnie zastanawia jakie warunki trzeba spełnić żeby Aribeth przed walką z Mefistem mnie pokochała. Za pierwszym razem (jak grałem) to opcja, że ją kocham mi się pokazała w dialogu. Za drugim już nie, a chyba zrobiłem wszystko identycznie jak za 1ym razem. Wkurzyło mnie to bo się zżyłem z tą cholerą i pokochałem ją naprawdę Jak powiedziała, że też mnie kocha w finale i że razem skopiemy tyłek diabłu to aż ciarki mi przeszły po plecach świetne to było
Gość_MC24*,
Powroty do miasta tez się liczą jakbyś był u Wyroczni. Za drugim razem chodziłem tylko ulepszać broń do Rizolvira a i tak ten elf do mnie podbiegł wiec trza omijać miasto po wyjściu z niego. Wyrocznia nie podchodzi pierwsza przed zdaniem wszystkich raportów jeśli wejdziesz do niej poprzez strażnicę żniwiarza. Idąc przez miasto ten elf już biegnie zawsze.
Atronel,
Ale właśnie ja w ogóle nie raportowałem wyroczni, bo na koniec chciałem, zgodnie z tym co tutaj jest napisane.
Nawet jak ominę tego elfa, to wyrocznia sama już do mnie podchodzi, że to czas na bitwę.
Bez raportowania, po ukończeniu danej lokacji, i wyjścia z niej, załączały się filmiki, jak ta piękna się wkurza, i po trzech lokacjach, wyruszyła, a mnie po czwartej automatycznie czy ten elf kapitan czy wyrocznia gna do bitwy. Doświadczenie, doświadczeniem, mi tam bardziej na fabularnych wyborach zależy
No cóż, już mi się kolejny raz nie chce powtarzać tego i tamtego, najwyżej inaczej pokombinuje, jak kiedyś mnie weźmie, by grę przejść jeszcze raz.
Choć, i tak uważam, że głupio zrobili, nie dając na spokojnie sobie tego skończyć, jak przy głównej kampanii.
Gość_MC24*,
Atronel nie raportuj co chwilę Wyroczni (jedynie oddaj lustro a potem je zabierz bo to daje exp.) i najpierw przejdź wszystkie lokacje. Broń ulepsz na początku. Po wykonaniu wszystkich misji idź do Wyroczni (najlepiej przez Strażnicę Żniwiarza) i zdaj wszystkie raporty na raz. Wtedy wychodząc od niej dopiero zaczepi Cię ten elf.
Atronel,
Ahm, czyli to tak w grze głupio zrobili.
No nie fajnie, nie fajnie.
Że nie dają skończyć wszystkiego jak należy, tylko ci przerywają bezczelnie w trakcie... ;/
Gość_Atronel*,
Nie polecam iść takim szlakiem w II rozdziale!
Po Wyspie Twórcy, już jakiś kapitan w mieście zaczepia i ciągnie do finalnej bitwy...
Tylko dzięki przyśpieszeniu, zdążyłem uciec, by jednak jeszcze zrobić Ponurą Otchłań.
Lepiej najpierw obskoczyć wyspy, a potem sprzymierzeńców samozwańczej królowej mrocznych elfów.
No nie fajnie, nie fajnie... ;/
Gość_Gościu*,
Mam taką radę dla tych, którzy walczà z ostatnim bossem. On nie jest odporny na zamęt. Moje wesołe ostrze, to sejmitar który zdobyłem jeszcze w poprzednim dodatku, miało szanse na rzucenie tego czaru po trafieniu i biedny diabeł wtedy miotał się po polu bitwy bez celu Oczywiście sejmitar ulepszyłem tak, że miał premię +7, ostośč, trwałe przyspieszenie (warto to zrobić, ponieważ wtedy zamiast butów szybkości ja miałem np buty obieżyświata+10, dające 10 do kondycji), i odpornošć na magię 20. Jako drugą broń miałem Enserick krótki miecz też odpowiednio ulepszony np o dodatkowe obrażenia od elektryczności i stały czar prawdziwego widzenia, dzięki czemu jeden ze strażników drogi w Canii, ten głupi czarny slaad nie napsuł mi swoją niewidzialnością tyle krwii co poprzednim razem, gdy grałem inną postacią. Warto też wybrać atut odpornośč na energię ognia albo lodu.
W ostatnim podejściu dzięki tym ulepszeniom walka z Mefistem była dosyć łatwa.
Gość_Isharoth*,
Tyle czasu minęło, a ja nadal powracam do NWN. Szkoda, że nie ma już tych starych, polskich serwerów, a internetowa społeczność graczy praktycznie wymarła.
Gość_*,
Sorry - można zejść, pokonać stwory i rozwiązać zagadkę ale przechodząc drugi raz lokację dałam sobie spokój z tym rdzeniem bo tylko bruździ w ekwipunku.
Mam pytanie tylko odnośnie Gniazda Mimika: "Teraz możesz wrócić się do Gniazda Mimika i tam skorzystać z nowo zdobytej dłoni, by splądrować skrzynie w południowych rogach lokacji." - no waśnie nie bardzo mogę ponieważ drzwi są zablokowane magiczną barierą i pozostaje droga "w jedną stronę" przez astralne wrota.
Lionel,

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Tofa dnia środa, 1 maja 2013, 23:31 napisał

Nie ma sensu w ogóle schodzić na drugi poziom w jaskiniach obserwatorów - chyba, że chcecie stracić magiczne właściwości wszystkich posiadanych przedmiotów.


Według mnie, poziom ten był stworzony dla postać i bardziej walecznych, które mają mniejsze odporności na ataki magiczne, dlatego powinny udać się po rdzeń, który ułatwi im walkę. To właśnie uwielbiam w twórcach NWN, że pomyśleli o każdej klasie i grę można przejść na kilka sposobów.
Wiktul,
Rdzeń przyda się niektórym w walce z Tyranem, jeśli robią to w drugiej kolejności. Ale przede wszystkim można zdobyć dodatkowe PEDEKI!!! Nic cenniejszego nie ma
Gość_*,
Tzn.? Ja tam oprócz rdzenia nic nie znalazłam.
Wczytywanie...