Warhammer 40k

Na odbywających się w pierwszej połowie maja targach E3 zaprezentowany zostanie drugi z kolei dodatek do RTS’a studia Relic Entertainment zatytułowany Warhammer 40,000 Dawn of War - Dark Crusade.

Na chwilę obecną wiemy jedynie, iż rozszerzenie urozmaici rozgrywkę poprzez dorzucenie dwóch grywalnych ras (The Necron oraz The Tau), dzięki czemu ich suma osiągnie aż siedem. Doczekamy się rzecz jasna nowych kampanii dla trybu singleplayer.

Więcej infomacji pojawi się w Los Angeles na Electronic Entertainment Expo 2006 między dniami 10 a 12 maja bieżącego roku.


Podprowadzone z wp.pl


A poza tym pragnę poinformować, że podstawka jest dostępna w eXtra klasyce za całe 20zł. Grzech nie kupić.
Odpowiedz
Firma THQ oficjalnie zapowiedziała drugie rozszerzenie do Warhammera 40,000: Dawn of War, jednego z ciekawszych RTS-ów 2004 roku. Wprowadzi ono szereg nowości i jeszcze bardziej udoskonali tę już rewelacyjną strategię.

Pracującemu nad drugim już dodatkiem do WH40K zespołowi Relic Entertainment na pewno nie można odmówić ambicji. Chce on bowiem, by Dark Crusade była najlepszym rozszerzeniem w historii elektronicznej rozrywki. Przed wzruszeniem ramionami i uznaniem tych wypowiedzi za normalne w takich przypadkach czcze przechwałki, warto przeczytać jakie zmiany i nowości wprowadzi Mroczna Krucjata. A nuż uznacie, że jednak coś jest na rzeczy...

Dark Crusade wnieść ma do Warhammera 40,000 dużo więcej niż pierwszy dodatek, Winter Assault (który nota bene też trudno uznać za niewarty uwagi). Większą skalę zmian widać już po ilości nowych ras - tym razem zamiast jednej będą dwie, znacząco odmienne od już znanych. Dostaniemy więc mrocznych Necronów i oświecone Imperium Tau, dzięki czemu liczba stron konfliktu w całej grze wzrośnie do siedmiu (!).

Pierwsza z nowych ras - Necroni - to prastara, licząca ponad 60 milionów lat cywilizacja, utrzymująca się przy życiu (a raczej "istnieniu") dzięki żerowaniu na duszach żywych istot. Jej przedstawiciele przypominają połączenie biologicznego organizmu z maszyną. W grze główną ich cechą będzie duża odporność na unicestwienie - wojownik Necronów będzie mógł powrócić do "życia" nawet po rozpadzie na kawałki. Tę niewątpliwą zaletę równoważyć ma bardzo wolne poruszanie się jednostek tej rasy - nie chodzi przecież o to, by była ona w stanie z łatwością pokonać wszystkie inne. Warto jeszcze wspomnieć, że ekonomia Necronów ma się w grze znacząco odróżniać od tego, co występuje u innych stron konfliktu.

Imperium Tau to z drugiej strony cywilizacja dość młoda, oświecona, szerząca jedność we wszechświecie i chętnie akceptująca nowych sojuszników. W walce z wrogami pomocą służą jej najnowsze zdobycze technologii - potężne pancerze bojowe (przypominające roboty z japońskich kreskówek) i zabójcze strzelby impulsowe, pozwalające wyeliminować przeciwników z dużej odległości. Ogólnie rasa ta przypadnie do gustu graczom preferującym walkę na bezpieczny dystans - w zwarciu Tau sprawdzają się już dużo gorzej.

Nowe rasy to jednak nie wszystko, co zaoferuje graczom Dark Crusade. Sporych zmian doczeka się również sama rozgrywka. Całkowicie odmienny będzie tryb dla pojedynczego gracza - zamiast pojedynczych misji, układających się w liniową kampanię, dostaniemy bowiem do podbicia całą mapę świata! Spornym kawałkiem skały będzie w tym wypadku planeta Kronus, miejsce o tak dużym znaczeniu strategicznym, że budzące zainteresowanie aż siedmiu ras uniwersum WH40K. W ramach walki o nią podbijać będzie można według uznania wybrane obszary, z których każdy przynosić będzie rozmaite korzyści. Wśród nich chociażby surowce czy posiłki, pozwalające graczowi zabezpieczyć jego terytoria przed wrogami.

Kolejną nowością, zwiększającą możliwości gracza w kampanii single-player, będzie możliwość dostosowania do własnych wymagań postaci bohaterów. Wygrywając kolejne misje kampanii rozbudowywać będzie można zarówno ich wyposażenie (wybrany pancerz czy broń widoczne będą na modelu postaci w grze!), jak i zestaw zdolności - wedle uznania. Wprowadzi to do gry konieczność podejmowania jeszcze większej ilości wyborów i decyzji o dużym strategicznym znaczeniu.

Jeżeli wszystkie te nowości uda się wprowadzić w naturalny sposób, a dodanie dwóch kolejnych ras nie popsuje zbalansowania rozgrywki, to możemy być pewni, że Dark Crusade okaże się wielkim hitem. O tym czy rzeczywiście tak będzie, przekonamy się w okolicach tegorocznej jesieni - bo mniej więcej na ten okres planowana jest premiera tego dodatku. Czekamy niecierpliwie!


Podwędzone z gram.pl

Tu oficjalny trailer

http://www.gram.pl/pliki_szczegoly.asp?id=1251

No ja już zacieram ręce na ten dodatek. Dwie nowe rasy, nowy tryb single... Miejmy nadzieje, że to nie będą czcze przechwałki
Odpowiedz
Jak kolega Tokar, mam ten sam błąd. Chce spatchować gre aby pograć sobie w WA. Ale jak narazie niepotrafie znaleźć patcha 1.1 w którym przy patchowaniu niewyskoczyłby taki błąd jak koledze. Mam 9 GB wolnego miejsca na dysku i nic
Odpowiedz

Cytat

Jak kolega Tokar, mam ten sam błąd. Chce spatchować gre aby pograć sobie w WA. Ale jak narazie niepotrafie znaleźć patcha 1.1 w którym przy patchowaniu niewyskoczyłby taki błąd jak koledze. Mam 9 GB wolnego miejsca na dysku i nic sad.gif


Heh... jeżeli masz WA to nie ma problemu. Wystarczy, że będziesz kontynuował instalację, a gra sama ci się "upatchuję" (uwaga ! Trochę to może potrwać), a dopiero potem rozpocznie się proces instalacji dodatku. Chyba tak jest, o ile dobrze pamiętam
Odpowiedz
tylko o to chodzi że ja mam dodatek po polsku, gre normalną mam też po polsku. Ale gdy dam update z dodatku to pisze że niepasuje mu cos z plikiem do jezyka polskiego Czy ktos mógłby ten plik podrzucić?? :Warhammer 40k DOW\Engine\Locale Najlepiej by było jak by ktoś mógł cały folder Locale podrzucić Z góry dzięki

A ściągłem teraz jakiś path co ma 331 MB i robi gre do wersji 1.41. Odpaliłem go, niby jest już wszystko okey. A tu siedze nad tym i siedze i ani drgnie chociarz jeden pasek sie pojawić.
Odpowiedz
Grał ktoś w ten nowy dodatek ? Jakie wrażenia ? Opłaca się kupować/ściągać ?
Odpowiedz
Nie grałem, ale na pewno warto zagrać. Jak nie zmienili założeń gry, a doszły dwie nowe rasy i kilka nowych jednostek, to na pewno jest dobra. Poza tym ściągnąć zawsze można...
Ekh ma dodatek, ale nawet nowymi rasami nie grał...
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Znalazł się Dany wszechwiedzący...

Nowa lepsza kampania ale wydaje mi się, że jeśli nie zamierzacie zacząć wymiatać po sieci to niewarto inwestować w oryginał.
Odpowiedz
Fajna gra, ale RPG to nie jest. Ja najbardziej lubiłem grać chaosem (czy coś takiego). Mieli fajnego demona podobnego do Diabla.

Odpowiedz
Pograłem troszeczkę w nowy dodatek i gra się bardzo miło. Nowa kampania rzeczywiście lepsza i przede wszystkim dłuższa (żeby podbić całą planetę wszystkimi 7 rasami potrzeba wiele godzin), ale uważam iż jest trochę za bardzo "skirmishowa", a za mało fabularna

Co do nowych ras to muszę nadmienić, że są za bardzo przepakowane i firma Relic, będzie musiał popracować trochę nad ich zbalansowaniem względem innych ras (szczególnie Nekronów, bo oni są najbardziej przegięci).

Mimo to polecam, bo Dark Crusade jest zdecydowanie lepszy i bardziej rozbudowany od poprzedniego dodatku Winter Assault
Odpowiedz
Nekroni przegięci? Gdzieee ? Załatwiam dwóch na obłąkanym na dużej mapie.

Znacznie groźniejszą rasą są orkowie. Dużodużo silnej piechoty i... w sumie to więcej nie potrzeba. Dobrze, że ich budymki walą sie jak domki z kart.
Odpowiedz
To się standardowo zapytam

Grał ktoś w ten nowy dodatek ? Jakie wrażenia ? Opłaca się kupować/ściągać ?
Odpowiedz
Grałem tylko trochę, można sobie zobaczyć Dark Eldarów. Rasa całkiem ciekawa, kilka nowych rozwiązań. Uważam, że dodatki do Warhammera zawsze warto sobie załatwić
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
10 ras? To dla mnie tylko kolejne problemy ze zbalansowaniem rozgrywki online. Szkoda, że z W40K nie postanowili zrobić następcy Starcrafta w turniejach tylko zabawkę dla kolekcjonerów figurek, który się chcą popodniecać wirtualnymi bojami swoich pupilków.

[Dodano po 9 dniach]

Tak tylko naiwnie zapytam. Nie ma ktoś podstawki zainstalowanej łącznie z patchem 1.51? (w celu pogrania po sieci of kors)

[Dodano po 16 dniach]

Zaczynam się zastanawiać czy by nie napisać jakiegoś poradnika do gry po sieci... . Reflektowałby ktoś?
Odpowiedz
Mogę pomóc Znam się na Warhamku tylko jeszcze z najnowszym dodatkiem miałem małą styczność

,,A teraz Cię zjem i zaśpiewam piosenkę o wesołym brzuszku. Ach mój brzuszek..."

"No cóż ,widzisz,jest ich czworo,i to w zasadzie wszystko ,co do czego mogą się kiedykolwiek zgodzić.Nie potrafią się nawet zgodzić,czy chce im się szczać,nie mówiąc o wyborze nocnika,do którego mają naszczać.




Jestem harcorem
Odpowiedz
Gdybym miał pisać to raczej do wersji podstawowej. To miało by raczej być z założenia kompedium wiedzy, a tego w przypadku tych wszystkich dodatków z multum ras nie za bardzo da to zrobić.
Odpowiedz
Poradnik jak grać (strategia gry) dla każdej rasy + jakieś drobiazgi typu " Na początku kup 2 serwitorów i 2 zwiadowców"

,,A teraz Cię zjem i zaśpiewam piosenkę o wesołym brzuszku. Ach mój brzuszek..."

"No cóż ,widzisz,jest ich czworo,i to w zasadzie wszystko ,co do czego mogą się kiedykolwiek zgodzić.Nie potrafią się nawet zgodzić,czy chce im się szczać,nie mówiąc o wyborze nocnika,do którego mają naszczać.




Jestem harcorem
Odpowiedz
Jako, że zbliża się 3 część cyklu DoW, wrzucę tu kilka moich przemyśleń, względem tego, co już pokazano. Zacznijmy jednak od podstawy, czyli zapowiedzi.
https://www.youtube.co...?v=KrXrk1ntTCc
Ah te słodkie walki tytanów... no ale całkiem niedawno pokazał się "filmik z gry"


Zacznę od pierwszego spostrzeżenia. Jednostki wyglądają jak z kreskówki albo z moby. Niektórym może to przypaść do gustu, do tego nasz kapitan w zbroi terminatora, biega niczym palladyn z warcrafta 3. Zacznijmy jednak od początku, na samym starcie widzimy 3 drużyny marines, jedna wyposażona w działa laserowe, druga w 5 karabinów plazmowych i ostatnia ze zwykłą bronią. Nasuwa się od razu skojarzenie, że gra będzie mocno oparta na zasadzie kamień, papier i nożyce, bo jak pamiętam z poprzednich części, obie "pukawki" były do wykupienia dla pojedynczego członka oddziału. Wróćmy jednak do kapitana, nad jego głową unoszą się 3 paski, stawiam 100 złoty, że jeden odpowiada za życie, następny zapewne za doświadczenie a ostatnie znaczki nad nimi to poziom doświadczenia. Ciekawy byłby system, gdzie wszystkie jednostki z misji na misję dostają poziomy i pozwalają stworzyć całkiem indywidualną armię ale mam wrażenie, że tyczyć się to będzie tylko stworzeń elitarnych i bohaterów.
Przejdźmy do następnej sceny, gdzie w oczy rzuca się tajemnicze pole siłowe, które ma zastąpić dobrze znany system osłon. Jakoś nie podoba mi się to. Stary działał całkiem nieźle a takie "błyszczące" bunkry jakoś nie pasują mi na pole bitwy. Poza nimi widzimy zrzut marinów w kapsułach desantowych, eldarów i co najważniejsze widzimy portal do pajęczego traktu, ciekawi mnie czy wszystkie jednostki będą mogły z niego korzystać bo dawałoby to ciekawe opcje taktyczne, takie szybkie przemieszczanie się po mapie.
Następnej scence najważniejszym elementem są 4 budynki, które wyglądają niczym lądowiska dla kapsuł.
Potem na widok idą ogniste pryzmaty walczące z marines.
I nagle z nieba spadam Imperialny Rycerz, wypasiony na maxa, dwa miotacze ognia i ogromne działa... jednak wolałbym ten wariant z mieczem łańcuchowym, wydaje się bardziej klasyczny. Od razu można zauważyć, że nad tym modelem długo pracowano po samych animacjach jak chodzi, spaliny wydobywające się z jego pleców. U niego też, niczym u kapitana Gabriela, mamy pasek z doświadczeniem. Stawiam, że wraz z nowymi poziomami, będzie on odblokowywał nowe umiejętności, bo w trakcie filmu pokazuje nam ogień zaporowy i użycie wyrzutni rakiet na nieszczęsnych eldarach.
W kolejnym fragmencie widać niesamowicie szybkich terminatorów i drednota. No serio, ktoś biegający w tej zbroi tak szybko? Czy tylko mnie to denerwuje. W międzyczasie widzimy, krótkie wymiany ognia i przechodzimy do ostatnie scenki, gdzie Krwawe Kruki przywołują, jak stawiam, swoją "ostateczną" umiejętność czyli ogromny laser z nieba na przeciwników.
Ogółem bitwy dalej wydają mi się o wiele mniejsze niż w pierwszym DoWie, ale poziomy doświadczenia i przenoszenie elitarnych jednostek jest typowe dla drugiej części, ciekawe czy będziemy musieli też zdobywać ekwipunek specjalny dla nich. Najśmieszniejsze jest to, że poza jakimiś spekulacjami, którymi się już podzieliłem, ciężko powiedzieć więcej, dopóki nie pojawi się więcej materiałów z gry.

Kurde ale się rozpisałem. O.O
Odpowiedz
← Gry ogólnie

Warhammer 40k - Odpowiedź

Wczytywanie...