NIE dzieciom Neostrady

Uwierz mi Slade, że nasza ekipa forumowa umie odróżnić nowego usera - zielońca - od łosia debila . Jak gość po upomnieniu by pisał poprawnie i nie chwalił się, że piraci zaczyna bluzgać tak, żeby się gość z monopola nie powstydził, to nie mamy już żadnych wątpliwości.
Odpowiedz
Ekh, masz racje. Nie tylko ta ekipa potrafi odróżnić jak to określiłeś "łosia debila" od "zielońca". Każdy kto trochę w tym posiedzi (i nie jest idiotą-trollem) potrafi to zrobić. A każdego zielonego da się nawrócić na jasną strone mocy . Za to taki troll skończy jak Imperator, co nawrócić się nie chciał....
Tril Khaerin
[font=\"Courier New\"]Motto: Praca w Faerunie nie wymaga skłonności masochistycznych. Są one jednak bardzo wskazane.[/font]

Mammon spał. A odrodzona Bestia potęgę swą na Ziemi budowała, a liczby jej wyznawców rosły w legiony. I przemówili poprzez Czas i plony w gorejącym ogniu poświęcone, a z przemyślnością lisią to uczynili. I tak oto nowy świat zbudowali, na obraz swój i podobieństwo, jako w świętych słowach przyrzeczone było, a o Bestii owej dzieciom swym powiadali. A gdy Mammon zbudził się, marnym jeno był naśladowcą.

Księga Mozilli, 11:9




Odpowiedz
Nie mogłem sie powstrzymać i musiałem to tu wrzucić:

Dom dla psychicznych. Na śodku wielkiej sali siedzi w odrutowanej sekcji lekarz dyżurny. Dookoła szaleństwo: faceci w piżamach naparzają się pierzynami, kilkunastu się bije, słychać śpiewy i krzyki, co i raz jeden leci z rykiem przez salę i rozbija się o ścianę... Kompletne bordello. <br />
Nagle z tłumu szaleńców wyrywa się jeden: brudny, tłuste włosy, stłuczone okulary i syf ogólny. Dopada siatki, targa za nią i przewala oczami, próbując coś powiedzieć do dyżurnego. Lekarz patrzy na to znudzony, wreszcie rzuca z nudów: <br />
- A kto to do nas mruga? Może Napoleon Bonaparte? <br />
Facet nic, tylko rzuca głową. <br />
- A może Einstein? Albo Jezus? - pyta filuternie. <br />
Facet targa rozpaczliwie za siatkę i chrypi: <br />
-...ppp..ppaaanie, ku.wa, ooo..ooggarnij pan ten sajgon, miałem tu gdzieś neostrade podłączyć...


Można by jeszcze to przerobić tak by akcja toczyła się w przedszkolu.
Odpowiedz
He nie złe, normalnie jak bym widział swoją klasę, tylko trochę spokojniejszą.
A do przedszkola też by pasowało, może i nawet bardziej.
"Hi ho hi, it's off to war we go..."


Hedon, Rinsed in post-human shadows A monument scorned by the teeth of time
Odpowiedz
Wiem że temat stary jak świat ale wrzucę to:
"Hi ho hi, it's off to war we go..."


Hedon, Rinsed in post-human shadows A monument scorned by the teeth of time
Odpowiedz
Oh my God! Przeczytałem pierwszy miesiąc z blogu tej Oli... ledwo wytrzymałem do końca... brzuch mnie ze śmiechu bolał cały dzień. ;DDD

Ola rulez
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
Nie no wyjeba w kosmos
I potem poszłyśmy i poszłyśmy i znowu poszłyśmy... OMG!
"Hi ho hi, it's off to war we go..."


Hedon, Rinsed in post-human shadows A monument scorned by the teeth of time
Odpowiedz
Buahahaha, i ciągle "itp" i "itd" ;DDD

To opisze wam typowy dzień z życia Oli:

SIEMKA. Dzisiaj wstałam o 6:00 i poszłam z Kasią na basen itp. Później jak wróciłam to zjadłam kanapke, czosnek, pomidora, serek itp. Później przyszla do mnie Kasia i zdejmowaliśmy futerko itp. ale zaraz musiałyśmy iść do szkoły itd. W szkole nasza drużyna pilnowała kurtek itp. Później Pan Profesor pokazywał nam ptaki... oglądałyśmy zdjęcia itp. Nie wzięłam na W-F książek więc nie mogłam ćwiczyć itp. Po szkole poszłam do cioci, babci, dziadka, wujka, syna, kuzyna, bratanka, siostrzeńca, pastora itp, było fajnie. A później poszłam do Kasi i oglądałyśmy telewizje itp. Następnie poszlyśmy do mnie i oglądalyśmy telewizje "Na Dobre I Na Złe", ale coś wcisnęłam i telewizor sie zepsuł więc Kasia poszła do siebie oglądać a ja do innego pokoju itp. Później się zdrzemnęłam, przez ten czas Kasia była u mnie 20 razy. Jak się obudziłam to zjadłam na obiad schabowego, ziemniaki, frytki, surówke, kaszankę, i pyszną kiełbaske od pana profesora itp. a tata dał mi kwiatka (hiacynta), czekolade i dużego snickersa itp. 21 raz przyszła do mnie Kasia a ja do niej i potem do mnie a później musiałyśmy iśc do AGD RTV po karte do mimórki. Wieczorem było ognisko mniam itp. Później poszłyśmy do Kasi i oglądałyśmy tv itp. a później do mnie i siedziałyśmy przed kompem itp. Było fajnie. Na kolacje jeszcze zjadłam kanapke z szynką, serem, cebulą, papryką, kiełbaską, parowką, dżemem itp. A później położyłam się spać bo jutro zawody w pilnowaniu kurtek... ostanio nasza drużyna miała I miejsce itp. PAPA!

Hueheueheueheueheueuheuehue ;D

PS. Ale ta dziewczynka wcale nie jest taka młoda na jaką się wydaje, urodzona chyba 5 stycznia 1995 roku, czyli rocznikiem ma 11 lat, natomiast jest z 5 stycznia tak więc rocznikiem prawie 12 lat. A z tego co pisze na blogu można wywnioskować że ma jakieś 7-9 lat...
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
A tak w ogóle to kogo obchodzi co jadła na śniadanie?
Wymieniła całe swoje menu i heapy XD
"Hi ho hi, it's off to war we go..."


Hedon, Rinsed in post-human shadows A monument scorned by the teeth of time
Odpowiedz
Generalnie jestem pełen podziwu dla jej żołądka - ja mam 16 lat i jestem ciekaw, czy połowę z tego bym zjadł ;p (czosnek + parówka + ser + kiełbasa + DŻEM?! OMG... Ta dziewczyna chyba w WC spędza całą noc ;p)
Odpowiedz
Bueuheuhehe, Fink, ten czosnek, szynka, ser, dżem były wymyślone przeze mnie ;D. Ten cały opisany dzień był przeze mnie ;p. Ale i tak wpierdziela nieźle jak na 11-latke. ;DDD

Ola po prostu kładzie na lopatki, powala na kolana, rzuca na ziemie, przewraca na bok... ;D

PS. Oh my fucking God! Za 5 postów będzie moja "liczba pożądana" ;D
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
Czytając to nie wytrzymałem po drugim wpisie. Ola, rządzisz! Dzięki takim jak ty internet to śmietnisko...

Co do menu... zaiste, dziwne połączenie.
Odpowiedz
Jakób - to nie mógłby być wyciąg z blogu Oli...

Cytat

SIEMKA. Dzisiaj wstałam o 6:00 i poszedłam z Kasią na basen itp. Puźniej jak wruciłam to zjadłam kanapke, czosnek, pomidora, serek itp. Puźniej pżyszla do mnie Kasia i zdejmowaliśmy futerko itp. ale zaraz mósiałyśmy iść do szkoły itd. W szkole nasza drórzyna pilnowała kórtek itp.


Teraz tam jak najbardziej pasuje


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
No wiesz... po pierwsze nie chciało mi się robić błędów... po drugie nie umiem ;DDD
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
Jezu... banda nastolatków podnieca się tekstami napisanymi przez inną bandę nastolatków która podnieca sie reakcjami tych pierwszych. I się kółko zamyka
Odpowiedz
Bueheueheue... przypominam drogi Ekhtelionie, że sam zamieściłeś ten cudowny link .
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
Ależ drogi Jakóbie ja o tym dobrze wiem. Ale jest diametralna różnica między daniem linka jako przykład, a czytaniem tych bzdur i ich komentowaniem.
Odpowiedz
No niby tak drogi Ekhtelionie, ale skoro dałeś link, to trzeba go ładnie skomentować .
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
Ano... Trzeba komentować, jak ktoś dał - w końcu forum to miejsce do wyrażania własnych opinii

@topic
A, niestety, taki debilizm jest ostatnio często spotykany - vide "dzieci" z mojego osiedla, których niestety zbanować się skutecznie nie da z forum/gg. A są upierdliwi i wybitnie głupi. Ale cóż, bywa...
Odpowiedz
Nie zapominaj Fink o uniwersalnym disconnectorze internetowym =>

A poza tym to juz zapomnieliście o podstawowej zasadzie z dziećmi neo? Nie karm trolla!
Odpowiedz
← Karczma

NIE dzieciom Neostrady - Odpowiedź

Wczytywanie...