GTA San Andreas

Ogólnie odtwarzenie Mp3 w serii GTA jest wypasione:] Ja tylko swojego Mp3Radio słucham:] A co tam jest to nie pytacje...prawie wszystko...a dobre jest to, że trzeba tylko skróty zrobić a nie całe mp3 kopiować:]
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
Znajdowanie samochodów wcale nie jest trudniejsze od tego w VC, przynajmniej jest zabawa. A co do nauki latania, to jest trochę trudna, ale właśnie ją niedawno przeszedłem, więc się da. Uważam, ze sa trudniejsze misje w SA do zrobienia.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz

Cytat

Znajdowanie samochodów wcale nie jest trudniejsze od tego w VC, przynajmniej jest zabawa. A co do nauki latania, to jest trochę trudna, ale właśnie ją niedawno przeszedłem, więc się da. Uważam, ze sa trudniejsze misje w SA do zrobienia.


Także mi się udało. O dziwo miałem problem z 7 lekcją (z helikopterem i celami), do teraz nie wiem jak ja to przeszedłem :?:

Teraz mam problem z misją Salvatore (tą z odrzutowcem) ;p
Ale to nic może się uda.

A do najtrudniejszych misji zaliczyłby zadanie które zleca nam Big Smoke (celowniczek, siedzisz na motorze a za tobą ruscy). Tą także przeszedłem po farcie
Odpowiedz
A właśnie ja ta misje z motorkiem kocham Dlatego jak najczęściej starams ie ją przechodzić dla rozrywki chociaż. A co do misji ze Shamalem to banał :] Przeszedłem za 1 razem. Ale mówcie co chcecie żadne GTA nie przebije GTA III :mrgreen: Do dziś mi sie nie znudziło

Odpowiedz
Mi się właśnie GTAIII najbardziej niepodobało z całej serii (no, może oprócz 1). Najwięcej razy grałem w VC i ta część wlaśnie mi się nie nudziła. Przyczyny nie podam, ale klimacik był inny.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
A mi na odwrót:] GTA 3 rządziło aż do czasu GTA:SA. VC nudziło mnuie szybko. Niby wszystko lepsze ale klimat dla mnie był własnie NIE TEN. Nawet całego nigdy nie przeszedłem....nudził mnie. Za to w 3-kę grałem sporo i też po czasie się nudził, ale wracałem i grałem i było super. A VC zagrałem chyba raz czy dwa...
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
szczerze mowiac GTA jest jedna z nielicznych serii ktore po tylu latach sa nadal dobre i nadal pna sie w gore jaka sa dzisiejsze gierkowe standardy... eh

Ja gralem wpierw duzo w GTA 2 potem jak dali w CD Action jedynke to tez w nia sporo gralem...potem jak inni oczekiwalem z niecierpliowscia GTA 3 ktore bylo dla mnie (wtedy) ,,czadowe", potem wyszedl nowy GTA VC w ktorego gralem az nie pszeszedlem glownej falbuly i az mi sie nie znudzil, a trwalo to dosyc dlugo....A teraz wyszedl GTA SA i gram w niego do tej pory i uwazam ze jest swietny pod wzgledem grafy, jak i klimatu oraz mozliwosci jakie gra pokazuje
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Hmm... San Andreas na początku mnie zauroczyło. Grałem praktycznie tylko w GTA, ale potem przyszły wakacje, a co się z tym wiąże wyjazdy i brak dostepu do kompa. Po powrocie odpaliłem SA raz i... do tej pory nie zrobiłem już tego ani razu. Nie wiem czy mi się znudziło. Czasami nawet sobie chciałbym pograć, ale tylko jak najeżdżam na ikonkę odechciewa mi się. GTA III przeszedłem 3 razy, Vice City raz, zaś w SA jak narazie zatrzymałem się na etapie wiosek. Czyżby seria traciła na wartości ? Oczywiście, że nie. Zdecydowanie SA jest lepsze od poprzedniczek, ale ostatnio mam mało czasu (szkoła ) i dopadając do kompa (czytaj wykopując sprzed niego siostrę ) mam czas, by chwilę posiedzieć na necie, troszke podadać i posłuchac muzyki i ewentualnine rozegrac sobie jakieś 2 meczyki w demko FIFY :mrgreen:. Ambitniejsze produkty trzeba zostawic na weekend, w który zreszta też jest wiele do zrobienia. No ale SA ciągle mam na moim nie największym twardzielu, co świadczy, że gra cały czas czeka na lepsze czasy ...

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Szkoda że jak zajmiemy wszystkie terytoria to nie mamy żadnej nagrody tylko tyle że innych gangów już nie ma w mieście, a mogli by zrobić końcowy atak, np. w powietrzu, ale i tak to jedna z najlepszych gier tego typu.
Odpowiedz
Grałem, ta część gta jest dobra, ale nie najlepsza. Nie ma tego klimatu co był w Vice City bądź też w 3, ale da się pograć
Odpowiedz
SA jest najlepsze (uwielbiam jazdę Rowerkiem ;p i latanie helim) ciekawe wojny gangów i misje Lubie pograć żeby sie odstresować


Odpowiedz
Mi osobiście gierka bardzo się podoba.. Grafika może i podobna w większości do VC ale ogólnie ładnie zrobiona. Ciekawe samochodziki które można na wszelki sposób upiększać *_* sporo misji i ciekawe zarazem, wojny gangów i inne ciekawe rzeczy.. Co prawda nie podoba mi się sterowanie helikopterkami i samolotami, ale da się przeżyć i da się zrobić misje na licencje bądź te późniejsze.. Jako że jestem już po przejściu gry to mogę powiedzieć że gierka udana i można przy niej spędzić dużo czasu i się nie nudzić.. Ale i tak najbardziej czekam na GTA4
Odpowiedz
Ja GTA Sa uważam za znakomity tytuł! Przeszedłem tą grę 7 razy, ale najbardziej podobało mi się granie BEZ kodów - choć to jest bardzo trudne

[font="Georgia"]Każdy z nas jest śniącym, lecz tylko niektórzy są lunatykami.[/font]
Głaszcze muchy, jem pająki w sygnaturze mam danonki.
Jeśli ciągle masz zły dzień to przypakuj z dyńki w cień.
Czy to Tesco czy Biedronka - mamo, mamo kup danonka.
[color="#A0522D"]Mam 0 ShoutBoxów i jestem z tego dumny!
ZORG daje, ZORG odbiera.[/color]
Oddaj cześć wodzowi i złóż pokłon ZORG'owi!
Nie cuda tworzą wiarę lecz wiara cuda.
Buffalo Soldier Dreadlock Rasta
My name is...
Vrishnak Merkulash

\"Strach przed głupotą stanowi początek mądrości.\" - Morrowind!
\"Nikt inny ale tylko my sami możemy być wolni od naszych myśli.\" - Bob Marley
\"Mam małe królestwo
gdzie myśli i uczucia są moim ludem
I ledwie potrafię
władać nim z trudem ..\" - Louisa May Alcott
Odpowiedz
Aaa przypominają się stare dobre czasy przesiadywania przed komputerem, grając w GTA. Chociaż San Andreas nie ujęło mnie tak jak Vice City (klimat Miami to jest to!), to gra miała swoje wielkie plusy. Nie chodzi tylko o zdobywanie kolejnych dzielnic, co powiem, było najlepszą cechą tytułu, ale to, że główna postać to Afroamerykanin i klimat joł, joł, dog! Nigdy nie zapomnę, że czasami włączałem tę grę tylko po to, by wsiąść do taksówki i powozić klientów - to jest magia tej gry.

[Dodano po 6 miesiącach]

Może nie jest to ten sam produkt, ale należy do rodziny. Właśnie obejrzałem ciekawy film zrobiony w GTA IV i muszę go wam polecić, zwłaszcza z powodu dobrego ruchu kamerą i fabuły. Film, bo nie filmik, trwa 1.5h jak przyzwoita produkcja i nosi tytuł "The Trashmaster".

"The Trashmaster"
Odpowiedz
← Gry ogólnie

GTA San Andreas - Odpowiedź

Wczytywanie...