Czy ktoś może mi pomóc?
Od kiedy pamiętam miałam problem z snami.
Zazwyczaj były to koszmary w stylu spadam z przepaści i gdy mam już uderzyć w grunt to się budzę...
Ale od pewnego czasu śnią mi sie bardzo dziwne rzeczy.
Mam wrażenie,że kilka razy byłam w tych samych miejscach w śnie. Widzę doskonale twarze ludzi których znam, miejsca mi znane. Zapamiętuje bardzo dobrze szczegółowe informacje, jestem w stanie stworzyć z tego opowiadanie.
Zaczynam się tym niepokoić. Śnią mi się też koszmary (w zasadzie bardziej horrory) w których jestem aktywnym uczestnikiem. Nie potrafię się obudzić. Czuję wtedy lęk.
Czy to może być związane ze stresem który obecnie przeżywam? Z nerwicą lękową na którą prawdopodobnie choruję? Jak temu zapobiec?... męczą mnie te sny.
Od kiedy pamiętam miałam problem z snami.
Zazwyczaj były to koszmary w stylu spadam z przepaści i gdy mam już uderzyć w grunt to się budzę...
Ale od pewnego czasu śnią mi sie bardzo dziwne rzeczy.
Mam wrażenie,że kilka razy byłam w tych samych miejscach w śnie. Widzę doskonale twarze ludzi których znam, miejsca mi znane. Zapamiętuje bardzo dobrze szczegółowe informacje, jestem w stanie stworzyć z tego opowiadanie.
Zaczynam się tym niepokoić. Śnią mi się też koszmary (w zasadzie bardziej horrory) w których jestem aktywnym uczestnikiem. Nie potrafię się obudzić. Czuję wtedy lęk.
Czy to może być związane ze stresem który obecnie przeżywam? Z nerwicą lękową na którą prawdopodobnie choruję? Jak temu zapobiec?... męczą mnie te sny.