Disney wykupił Lucasfilm - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!

Podgląd ostatnich postów

Wiktul,
Chwilowo mocno wątpliwe
Tim,
Nie ważne kto, ważne jak i jakie będą efekty
krzyslewy,
A ja się jestem pozytywnie nastawiony do nowych "Gwiezdnych wojen". Na pewno ich budżet będzie duży, więc wątpię, aby okazały się totalną klapą. A mnie zdecydowanie wystarczy, jeśli na ekranie ujrzę dobry film, który zapewni mi udaną rozrywkę na 2 godziny. A jeśli pójdą w stronę czegoś ambitniejszego lub lepszego - to jeszcze lepiej. Jednak nawet, jeśli nowa trylogia będzie słaba, to pozostają jeszcze spin-offy. Także dla mnie przejęcie Lucasfilm przez Disneya to dobra wiadomość. Uniwersum "Gwiezdnych wojen" ma zbyt duży potencjał, aby było nie wykorzystywane. A Disney zamierza je bardzo wykorzystywać - i to nie tylko przy filmach, ale również przy grach. I kto wie, może dzięki nim Obsidian dostanie możliwość stworzenia kolejnego RPG-a w świecie "Star Wars".
Sosna,
Raczej balet mongolski, jak dla mnie Star Warsy to 6 filmów i na kolejne nie pójdę.
Lionel,
Chętnie zobaczyłbym musical w uniwersum Gwiezdnych Wojen, byłoby zabawnie.
Krix,
Mi się zdaje, że ciapkę przesadzacie. Z uniwersum było źle zanim doszło do tej transakcji. Nie sądzę by zrobili to na nutę tylko dziecięcych produkcji. Będzie coś z gwiezdnych wojen, ja się cieszę.
Hassan',
Razem z LucasArtsem poszły do Disneya prawa do Indiany Jonesa.

Lucas w pewnym momencie przestał być wizjonerem wspaniałego świata dawno dawno temu w odległej galaktyce, a stał się mrocznym lordem-kapitalistą.

Chociaż gniewny Joe ma dużo racji w tym co mówi o całej sprawie - http://youtu.be/fU7v_Ju3djI
Ven'Diego,
Soon...

Wiktul,
Ta przykra wiadomość była mi znana już tak z rok, jak nie więcej, przywiózł mi ją brat z Disneylandu w zeszłe wakacje
Tokar,
...i zapowiedział kolejną trylogię "Gwiezdnych Wojen".

http://thewaltdisneyc...-lucasfilm-ltd

Johnny Deep z zawadiackim uśmieszkiem walczący z potęgą Mrocznej Strony Mocy? Nie wiem dlaczego, ale mam złe przeczucia. Choć po systematycznym waleniu w tyłek tego uniwersum przez Lucasa chyba nie może być gorzej. Jeżeli już, to tylko szorowanie po dnie.
Wczytywanie...