pożyczka gotówkowa
Oprocentowanie od 5,99. Wjedź i wypełnij formularz.
inwestycje.comze.com

Zróbmy sobie ładniejszego Garrusa

Czytano: 1174 razy

Pierwsza i druga odsłona serii Mass Effect graficznie na pewno będą odstawać od planowanej na marzec "trójki", jednak grupa modderów postanowiła nieco poprawić grafikę podczas dotychczas wydanych przygód Sheparda. Co powiecie na ładniejszego Garrusa czy Jack?

garrus, mass effect, mass effect 2

Poprawianie grafiki starszych tytułów nie jest niczym nowym, o czym świadczy chociażby odświeżenie klasyków pokroju Morrowinda. Nic więc dziwnego, że zapaleni fani wzięli na warsztat serię Mass Effect.

Stworzony zestaw tekstu prezentuje się okazale w obu częściach gry, przez co mogą się one na powrót stać łakomym kąskiem. Jeśli zaś ktoś do tej pory nie miał styczności z komandorem a mierzy się z myślą o zakupie "trójki", to być może jest to najlepsza okazja nadrobić zaległości i przy okazji zobaczyć, jak obie odsłony serii wyglądałyby, gdyby wydano je choćby i dzisiaj.

Wszystkie postacie z gry otrzymały nowe tekstury w rozdzielczości 1024x1024 i 2048x2048. Wyjątkiem jest tutaj Tali i Garrus - zarówno quarianka, jak i turianin, zostali wyposażeni w rozdzielczość 4096x4096.

Szczegółowy poradnik, wraz z niezbędnymi linkami, znajdziecie pod tym adresem. Poniżej kilka postaci po "odświeżeniu". Prezentują się lepiej niż w oryginale?

mass effect, mass effect 2
mass effect, mass effect 2
mass effect, mass effect 2

Udostępnij:
Udostępnij na Blipie Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Facebooku
Autor: Courun Yauntyrr
Dodano: wtorek, 31 styczeń 2012

Komentarze

Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się! Nie masz konta? Załóż nowe!



Unikalny kod bezpieczeństwa


Eirin
wtorek, 31 styczeń 2012 (10:16)
errr... czy tylko ja nie widzę różnicy?


Garrusa nie trzeba poprawiać. Jest perfekcyjny taki, jakim jest. : 3
krzyslewy
wtorek, 31 styczeń 2012 (14:08)
Różnice są małe według mnie, nie opłaca się tego ściągać. Liczyłem na poprawienie twarzy Mirandy, ale nadal jest tak samo brzydka. I nie modów do pierwszej części "ME".
Obserwator
środa, 01 luty 2012 (08:36)
Nie jestem zbytnio wielkim zwolennikiem modów poprawiających towarzyszy w grach (W DA:O niestety musiałem użyć modów ;)) ale nie widzę tutaj zbytnio sensu.Ja także nie zauważyłem żadnych różnic.