Bethesda przejmuje prawa do „Fallout Online”
Pieniądze zdołają załagodzić każdy spór? Ciężko z tym polemizować i w zeszłym tygodniu Courun trafił prosto w cel niczym rasowy snajper. Prawda jest jednak taka, że nikt nie spodziewał się, iż Interplay z łatwością ustąpi od walki przed obliczem Temidy i tak tanio sprzeda swoją skórę. Mamona rządzi światem, a niegdyś legendarna firma, sprzedaje swoje ostatnie wdzięki za bezcen, aby tylko związać koniec z końcem i przedłużyć agonię na tym padole łez.
2 miliony dolarów – tylko tyle kosztowała całkowita rezygnacja z roszczenia sobie praw do stworzenia „Fallout Online” i wydawania klasycznych gier opartych na tym postapokaliptycznym świecie. Obie strony musiały też pokryć koszty sądowe z własnych kieszeni. Oznacza to, że potentaci z Rockville zdobyli wszystkie wymagane świstki i inne biurokratyczne papiery, do stworzenia pełnokrwistego MMORPG pod szyldem tej kultowej marki.
... czytaj dalej!Ugoda w sprawie Fallout Online
Prawdopodobnie zbliża się koniec fojny pomiędzy Bethesdą a Interplayem odnośnie Fallout Online. W dniu procesu doszło do ugody między obiema zwaśnionymi stronami.

Fakt zawarcia ugody został potwierdzony na łamach serwisu Duck and Cover. Nie znamy jednak dokładnej treści ugody, która usatysfakcjonowała obie strony.
Przypomnijmy, że batalia Bethesdy i Interplaya rozpoczęła się w 2009 roku. Wtedy to też twórcy serii Elder Scrolls wystąpili do sądu w związku z naruszeniem znaku towarowego Fallout. Okazało się także, że Interplay nie zabezpieczył na potrzeby produkcji odpowiednich środków zaś stopień zaawansowania prac nie jest taki, jaki obiecywano. Właśnie Bethesda odkupiła od Interplaya prawa do marki Fallout, wyjąwszy jednak od tego produkcji sieciowej. Dodatkowo, mający wciąż tarapaty finansowe wydawca zobowiązał się do stworzenia gry MMO.
Treść porozumienia ma zostać podana do publicznej wiadomości jeszcze w tym miesiącu. Pieniądze zdają się załagodzić każdy spór?
Kenneth Mars nie żyje
Zapewne zastanawiacie się, dlaczego znów zabawiam się w nekrolog i kim była wspomniana persona. Nie będę oszukiwał, sam nie miałem zielonego pojęcia, a gdy się dowiedziałem, moje policzki strasznie zarumieniły się ze wstydu. Powodem tego było to, że głos pana Kennetha Marsa i jego monolog w grze „Fallout”, był prawdopodobnie dla wielu graczy pierwszym wprowadzeniem do pięknego i zasłużonego gatunku, jakim są niewątpliwie komputerowe gry fabularnie. Tak, tak.. to właśnie on wcielił się w rolę jednego z najbardziej znienawidzonych i antypatycznych dupków w historii cRPG – Nadzorcy Krypty 13.
Dla przypomnienia, nieśmiertelne intro z tej legendarnej, postapokaliptycznej produkcji.
Aktor zmarł w wieku 75 lat z powodu raka trzustki.
Warto również wspomnieć o jego roli w komedii Mela Brooksa – „Młody Frankenstein”, gdzie wcielił się w skórę nietypowego inspektora policji, Kempa.
Pozostaje tylko podziękować za niezapomnianą kreację, która wpisała się złotym zgłoskami w annałach historii gier komputerowych. Każdy gracz powinien przeznaczyć choć kilka sekund na wspomnienie pana Marsa i poświęcić jeden toast jego pamięci. Przynajmniej ja tak uczynię.
Zaćwierkał Fallout Corner.
Co by było, gdyby „Fallout” był jRPG?
Chłopców z Bethesda Softworks najwyraźniej bardzo nudzi praca nad „The Elder Scrolls V: Skyrim” albo zwyczajnie wciągnęli za dużo metamfetaminy na imprezie noworocznej, bo nachodzą ich bardzo dziwne myśli. Otóż potentaci z Rockville zaczęli się zastanawiać - co by było, gdyby „Fallout” był tak naprawdę grą jRPG, wydaną w 1987 roku? Jak uchwycić ten bezkompromisowy świat w orientalnych klimatach i w ośmiobitowej wersji? Jak się w ogóle za to zabrać, aby to miało ręce i nogi? Strasznie popaprana wizja, ale developerów widocznie to nie zraziło i szybko przekuli tę ideę w czyn, który możecie podziwiać pod tym adresem.
Oczywiście, zgodnie ze wszystkimi standardami nerdyzmu, mini gra została utrzymana w duchu „importowanej wersji Final Fantasy V z lat dziewięćdziesiątych”, czyli jest w całości po japońsku. Jestem przekonany, że znajdą się jeszcze ludzie, którzy nostalgicznie otrą łzę ze swojego policzka i chwycą ponownie słownik w dłoń, aby skopać kilka zmutowanych tyłków. Ja zaś będę trzymał się jednej z zasad internetu, skupiającej się na tym, aby nigdy nie próbować zrozumieć Japończyków.
Moda i Fallout?
Nie poznałam zbyt wiele kobiet grających w Fallouta, niemniej i tę garstkę ucieszyć może nowa kolekcja biżuterii. Nie jest sygnowana żadnym większym koncernem, ale jej wykonanie naprawdę zaskakuje! Oto kolczyki i wisiorki z kapslami... Nuka-Coli. Prawda, że urocze?

Pierwsze screeny z Fallout MMO?
Nie tak dawno temu sieć zalały concept-arty pochodzące z gry znanej pod nazwą Project V13, który w rzeczywistości jest Falloutowym MMO. Teraz przyszedł czas na pierwsze screeny, ale ich źródło sprawia, że są pewne wątpliwości do ich autentyczności.
Trzy screeny z Project V13 pochodzą z The Vault Wiki, znanej fanom jako największa encyklopedia postapokaliptycznego świata Fallouta. Sam administrator powiedział, że screeny pochodzą od osoby zaangażowanej w projekt, ale ze względów prawnych nie może ujawnić jej imienia.
FOnline - kolejny otwarty beta test
Nie chodzi tutaj oczywiście o produkcje, do której prawa zachował wychodzący powoli z dołka Interplay. FOnline, to projekt zainscenizowany przez naszych rosyjskich sąsiadów, którzy ubolewali nad brakiem trybu wieloosobowego w kultowej serii. Prace nad modyfikacją trwają już od dłuższego czasu, jednakże dopiero w tym momencie wszystko zaczyna nabierać odpowiednich kształtów i twórcy pragną ponownie poznać zdanie graczy, na temat ich dotychczasowej pracy.
Co trzeba zrobić by zagrać w Fallouta, w wersji MMO ? Co ciekawe rozpoczęcie zabawy nie jest specjalnie skomplikowane i z instalacją powinien poradzić sobie każdy, średnio rozgarnięty gracz. Wystarczy ściągnąć klienta i zastosować się do wymagań oraz tam zawartych wytycznych. Następnie wybrać jeden z serwerów zawartych na tej liście i można zacząć zabawę. W razie problemów, tudzież innych pytań należy skierować się pod ten adres.
... czytaj dalej!Saga Fallout do nabycia w Play Extra
Już jutro do kiosków i salonów prasowych w całej Polsce trafi najnowszy, specjalny numer czasopisma Play. Wydanie to zostało w całości poświęcone grze Fallout 3. Znajdziemy w nim między innymi zbiór skondensowanych informacji na temat zbliżającej się produkcji oraz pokaźną ilość przeróżnych poświęconych jej dodatków. Co więcej, do pisma dołączona została płyta DVD, na której znajdziemy nie lada gratkę - pełne wersje wszystkich poprzednich części sagi (Fallout, Fallout 2 oraz Fallout Tactics: Brotherhood of Steel). Oczywiście wszystkie w całości po polsku. Jeżeli nadal nie posiadasz tych pozycji w swojej kolekcji (wstyd przyznać), to migiem do kiosku naprawić swój błąd :-) Za 7,90 zł. naprawdę warto.
Fallout 1 jak Fallout 2
Serwis No Mutants Allowed donosi, iż rosyjskim fanom gry Fallout udało się przenieść pierwszą część tej gry na silnik części drugiej. Więcej informacji, jak i link do pobrania moda znajdziecie tutaj.
Fallout Online
MMO w postnuklearnym universum Fallout'a? To pytanie może się okazać prawdą, co można wywnioskować z dokumentu udostępnionego przez Interplay. A można się z niego m.in. dowiedzieć że prace nad tym przedsięwzięciem rozpoczną się w styczniu, a gra ma zadebiutować w lipcu 2010. Budżet przeznaczony na grę to 75 mln $ (5 mln - przygotowania, 40 mln - produkcja, 30 mln - uruchomienie) - wg. założeń wszystko powinno się zwrócić w ciągu 3 lat (po pierwszym roku gra powinna mieć 1 mln graczy).





























