Baldur's Gate II w 3D

Czytano: 4382 razy

Nie ma nic wspanialszego dla fana danej gry, niż możliwość modelowania wirtualnego świata wedle własnej fantazji. Dzięki tej radosnej twórczości widzieliśmy już "Diablo" na silniku "Neverwinter Nights", Minas Tirith w "Enemy Teritory", a dziś możemy zobaczyć pierwsze efekty prac nad "Baldur's Gate II" w wersji 3D.

baldur\'s gate 2 w 3d

Na pomysł użycia silnika graficznego "Dragon Age: Początek" w celu przerobienia jednej z najlepszych gier RPG w historii w 3D wpadła grupa moderrów - amatorów "Redux Mod Team". Swój projekt nazwali "Baldur's Gate II Redux".

baldur's gate 2 w 3d

Jak dotąd panowie zdążyli zaprojektować początkowy etap gry - lochy Irenicusa. Więcej screenów przedstawiających ich pracę możecie zobaczyć w tym miejscu.

baldur's gate 2 w 3d

Możecie także obejrzeć krótki film wersji testowej projektu, przedstawiający wspomnianą lokację, choć w większości przedstawia on jeszcze gołe tekstury.

Udostępnij:
Udostępnij na Blipie Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Facebooku
Autor: Wiktul
Dodano: wtorek, 20 kwiecień 2010

Komentarze

Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się! Nie masz konta? Załóż nowe!



Unikalny kod bezpieczeństwa


Kresselack
wtorek, 20 kwiecień 2010 (12:49)
W ogóle mi się nie podoba. Mogliby zamiast tego wydać wersję z dodatkowymi questami, losowymi eventami, poprawionymi błędami i większymi możliwościami fabularnymi.
Anorthus
wtorek, 20 kwiecień 2010 (13:30)
A mi się tam podoba. Na pewno muszą włożyć w to kupę czasu i pracy i przynajmniej za to trzeba im podziękować.
manfret
wtorek, 20 kwiecień 2010 (13:36)
o w morde, rzeczywiscie kawal porzadnej roboty. Chyba bede zmuszony na nowo rozpoczac przygode w Faerunie, cos pieknego. A tak poza tym, ktos wie czy jest mozliwosc odpalenia BG2 na Win7??
Gość
poniedziałek, 07 czerwiec 2010 (14:45)
Pomysł bardzo dobry. Wykonanie więcej niż poprawne. Szkoda tylko, że zabrali się za BG 2... Moim zdaniem BG 1 to najlepsza gra RPG wszechczasów i pomimo wieku i grafiki nadal nią jest. Nigdy w życiu nie grałem w grę bardziej spektakularną i epicką. No i ten niepowtarzalny klimat, dźwięki, muzyka....

Obawiam się jednak, że z BG 1 jest jak z dobrą książką. Kluczową rolę odgrywa wyobraźnia. Dzisiejsze gry usiłują zastąpić wyobraźnię teksturowaniem, shadderem i innymi bajerami. Ale od tego się tylko wzrok psuje. :)
Prawda jest taka, że w grach liczy się klimat i grywalność a nie grafika. Grafika powinna być estetyczna, wodotryski nie są potrzebne. Przykład? Tibia. :-)

Ja do dzisiaj gram w Icewind 1 i 2 oraz w oba BG, a mam już 27 lat i od dawna pracuję na swój chleb. Wniosek? Te gry są po prostu ponadczasowe. Jak książki.

Ostatnio przeszedłem Half Life'a 2. Gra stara i zacna. I dopiero teraz doceniłem jej klimat i fizykę. W czasach kiedy wychodziła, mój komputer by jej i tak nie pociągnął, a graficznie kopała po oczach. Dziś jest przyjemną gierką z przyzwoitą grafiką i niesamowitym klimatem.

I do tego twórcy gier powinni dążyć, nie zaś do napędzania wyścigu "zbrojeń" producentów kart graficznych.
Rekrutacja GameExe