Wasteland 2

Ogromny update dotyczący Wasteland 3 – część czwarta

Autor: Michał "Mikeal" Kostrzewa · Opublikowano: wtorek, 25 października 2016

Nasz czwarty update jest trochę krótszy niż jego poprzednicy, jednak zawarta w nim klimatyczna historia wynagradza to z nawiązka. Przedstawia ona z pewnością najpotężniejszą frakcję post nuklearnego Kolorado, Sto Rodzin oraz ich przywódcę znanego jako Patriarcha wraz z jego długą i brutalną drogą do władzy.

wasteland 3

Zahartowanych i przepełnionych patriotyzmem traperów z Colorado Springs nie zaskoczyła nuklearna wojna. Wykopaliśmy głębokie tunele i skryliśmy się w nich przed zabójczą radiacją i gorejącym mrokiem. Byliśmy ostatnim bastionem Starej Ameryki i równocześnie nasieniem nowej, oczekującym na odpowiednie warunki do wykiełkowania.

Nigdy jednak nie nadeszły. Nuklearna zima nigdy nie opuściła Kolorado, a ocalałe z Armagedonu legendarne Sto Rodzin odkryło, że ich niegdysiejsza ziemia obiecana zamieniła się w skute lodem pustkowie targane wojnami pomiędzy gangami. Toczyliśmy wyniszczające walki o skrawki jedzenia. Następnie nadeszły choroby. Głód. Kanibalizm wraz z jeszcze gorszymi wynaturzeniami.

wasteland 3

Nikt nie wie gdzie urodził się Patriarcha. Znamy tylko legendy o dojściu jego rodziny do władzy. Wiemy, że zabił własnego bliźniaka gołymi rękoma i skazał własną matkę na powieszenie za okradanie go. Wiemy, że klan Dorsey ukrzyżował go, a sposób w jaki ukarał za ten czyn wszystkich członków klanu, nawet maleńkie dzieci, wciąż wzbudza w nas przerażenie. Wiemy, że karcił i formował swój lud tak długo, że każda rodzina i frakcja przyrzekła mu bezgraniczne posłuszeństwo. Nawet dzicy bandyci przemierzający zamrożone równiny nie wymawiają na głos jego imienia.

Nikt nie wie gdzie się urodził, ale wszyscy wiedzą, że nie będzie żył wiecznie. Jego dzieci w walce o władze podzielili jego lud na skłócone frakcje. Watażkowie i uchodźcy z umierającego wschodu zaczynają wdzierać się w jego granicę.

W najlepszym przypadku dojdzie do wojny. A w najgorszym?

Do ludobójstwa.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...