Scamper

"Scamper" – nowe, polskie cRPG pod patronatem GE!

Autor: Wiktor "Wiktul" Werner · Opublikowano: wtorek, 23 grudnia 2014

"Jesteśmy młodzi, kreatywni, sexy... ok, ok, teraz serio..."

samper

Zatem na serio. Zupełnie nowe, rodzime, świetnie wyglądające i równie dobrze zapowiadające się cRPG powstaje za sprawą ekipy StarSocks. Stęskniliście się za solidnym, ciężkim, neoklasycznym cyberpunkiem? Do dziś leczycie niestrawności po rozczarowaniu Shadowrun Returns? A możecie zastanawiacie się, kiedy kolejny ojczysty erpeg da nam powody do satysfakcji, nie będąc przy tym nową odsłoną przygód ukochanego Wieśka?

Jeśli na którekolwiek z tych pytań odpowiadacie twierdząco, radzę wczytać się uważnie. "Scamper" to mocny, taktyczny cRPG dla dużych chłopców i dziewczynek, który – miejmy nadzieję – już niebawem ujrzy światło dzienne. Z całą pewnością nie przegapimy żadnej nowej informacji dotyczącej projektu. Ten zaś oceńcie sami – trailer, grafiki i inne materiały są do waszej dyspozycji.

samper

"Młodzi i kreatywni" – mówią o sobie twórcy projektu i po pierwszym rzucie oka na pierwsze efekty ich pracy trudno się nie zgodzić. Co z tą seksownością – nie mnie wyrokować, tu również oceńcie sami po szybkim spojrzeniu na skład zespołu tworzącego grę. Zarys fabuły, choć ogólny, budzi apetyt i sentyment: widać już wojnę korporacji, molochowy industrializm, robotyzację przeciwstawioną humanizmowi i parę innych, klasycznych motywów, opakowanych w kilka nowych, obiecujących pomysłów.

samper

Opis podstawowych frakcji, wśród których również nie brak klasyków (wszechwładne, niemal warhammerowe Imperium, przeciwstawny Sojusz Zjednoczonych Światów, nawiedzeni Oświeceni) pozwala spodziewać się czegoś, co łatwo zrozumiemy przez odwołania do klasyki s-f i Cyberpunka, a co w nowej oprawie może przypaść nam do gustu. Widać, że panowie (i panie) dbają o detale, które w tego typu zabawach lubimy najbardziej, jak choćby futurystyczne pukawki i ich opisy.

Co z tego wyjdzie? Pokaże czas, choć poziom "ucywilizowania" strony głównej projektu, trailera, materiałów oraz zaangażowania samej ekipy pozwalają sądzić, że mamy powody do ciekawości i zainteresowania. Ze swej strony, jako GameExe, postanowiliśmy pomóc projektowi na miarę naszych możliwości, chociażby pośrednicząc w kontakcie twórców z wami – docelowymi graczami, krytykami, odbiorcami gry. Zapraszamy więc do komentowania, sugerowania i dopytywania się o wszystko, co tylko przyjdzie wam na myśl. Chcecie polskiego s-f cRPG na poziomie? No to ruszcie się, forum czeka. Jeśli Blizzard zwykł słuchać (przynajmniej częściowo) uwag swoich graczy, to ekipa StarSocks, przy deklarowanym poziomie otwartości i zjedzonych pączków, na pewno nie będzie gorsza.

samper

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...