Malowanie na piasku?

Obejrzyjcie sobie ten filmik i podzielcie się swoimi wrażeniami.

http://www.maxior.pl/film/129705/Malowanie...skim_Mam_talent

Mnie to po prostu wgniotło w kanapę.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
Malowała jak natchniona. Niesamowity talent, aż się zdziwiłem, jak łatwo spod jej dłoni wychodziły kolejne sceny.

Bardzo mi się spodobało wykorzystanie "Nothing else matters" pod koniec.
Odpowiedz
I to się nazywa mieć talent... naprawdę coś wspaniałego, można wręcz powiedzieć niebywałego :O

Odpowiedz
Okropnie
Wielka
Niesamowitość
...
Odpowiedz
Naprawdę wspaniałe. Zwłaszcza podobało mi się połączenie tego talentu z przedstawieniem okropności wojny. Widziałem, że ludzie w studiu ze wzruszenia płakali....
Piękne

[font=\"Impact\"]Yes sir!![/font]


GM ma zawsze rację
Odpowiedz
Jak dla mnie dziewczyna ma nieograniczone możliwości. Jedna z najoryginalniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałam. Tak jak czasami ciężko z malunku i rysunku coś wywnioskować, jeśli się sztuką ktoś nie interesuje, tak tutaj po prostu jest tyle emocji i pasji, że nie można się nie połapać.
Odpowiedz
Eh. Tak sobie dziś siedziałem i stwierdziłem, że naprawdę mało wokół mnie jest bodźców, które by były w stanie mnie poruszyć do tego stopnia jak ten spektakl, który ta dziewoja zaprezentowała. Jej ruchy, twarz, muzyka, same `malunki` na piasku - stworzyła coś niepowtarzalnego, jedynego w swoim rodzaju. Wszystko już było? Okazuje się, że nie.

Dla takich chwil warto mieć jednak ten dziwny narząd zwany sercem. Żeby poczuć jak ci szybciej zaczyna bić i to, jakby jakaś niewidzialna dłoń ściskała ci je, co by wykrwawiło się trochę na cześć prawdziwej sztuki.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
Niesamowita. Jednak jest coś, o warto jeszcze zobaczyć.

Krótko, bo o rzeczach oczywistych się nie rozmawia.
Odpowiedz
Robi wrażenie.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
Właściwie nie sam fakt jej talentu rusza mnie najbardziej, bo ludzi rysujących świetnie na piasku jest od cholery (raz, dwa), ale tematyka i sposób jej przedstawienia za pomocą pewnej siły widocznej w samej artystce czy oprawy muzycznej zwala z nóg.
[size=14]Możesz mnie wkręcić![/size]

Odpowiedz
W Polsce i tak by się nie dostała dalej, niż do pierwszego odcinka po castingu, ponieważ:

1. nie ma poniżej 10 lat
2. nie śpiewa.

No cóż, tak to już jest w polskim Mam Talent...
\"Pan mordu zginie, ale
przed śmiercią spłodzi
legion śmiertelnych potomków,
a ślady ich przejścia znaczyć będzie
chaos\"


Tako rzecze mędrzec Alaundo








Odpowiedz
Właśńie takie osoby powinny występować w mam talent, a nie jak napisano powyżej śpiewające dzieci i w ogóle wokaliści, z polskiego mam talent się zrobił kolejny idol, ale ludzie którzy mają talent są odrzucani na rzecz wokalistów.
Odpowiedz
← Inne

Malowanie na piasku? - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...