Przeklęte kobiety

Zapraszamy do zapoznania się z recenzją książki "Przeklęte kobiety"!

Chyba tylko miłośnicy książek o Mordimerze Madderdinie są w stanie połapać się w chronologii kolejnych odsłon tej znanej serii, bowiem Fabryka Słów skłania nas do zakupu następnego tomu, który dość śmiało nazwano "Przeklęte kobiety". Zarazem jest to środkowa część osobnego cyklu rozgrywającego się na Rusi, będącego zarazem szóstą księgą cyklu, na który składają się także przygody niejakiego Arnolda Löwefella. Brzmi skomplikowanie? Zapewne tak pomyśli większość z was, jednak zapewniam, że ten problem nie będzie was nurtował zbyt długo, bowiem recenzowana książka zalicza się do tych "na raz".... Czytaj dalej!

Komentuj, dyskutuj, dziel się z innymi swoim zdaniem!

Odpowiedz
No dobra wszystko pięknie i ładnie, ale kiedy premiera "Czarnej Śmierci"?
Odpowiedz
Wpierw napisany ciąg dalszy tej mini serii, potem czwarta część przygód Arnolda i dopiero wtedy oba cykle mają spleść się w "Czarnej śmierci".
It can’t be outmatched
Odpowiedz
Osobiście kiedyś „gniewałem się” na Pana Jacka za brak zakończenia i wydawanie kolejnych prequeli. Dziś, po przeczytaniu tego co napisał stwierdzam, że znacznie wzbogacił on wykreowany przez siebie świat, zręcznie wprowadził i opisał szczegółowo dodatkowych bohaterów, którzy, jak podejrzewam, będą mieć kluczowe role w Czarnej śmierci.
Odpowiedz
← Artykuły

Przeklęte kobiety - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...