outpost2

[Evenicle] Recenzja

Zapraszamy do zapoznania się z recenzją gry "Evenicle"!

W naszej części świata jRPG-i odbierane są z dość dużym sceptycyzmem i nie jest to nieuzasadnione. Japońskie dzieła mają częstą tendencję do bycia dość dziwnymi produkcjami, które niejednokrotnie naginają nasze granice dobrego smaku. Jest to szczególnie widoczne przy produkcjach, których częścią są przeróżne wstawki o podtekście erotycznym. Niemniej, jeśli człowiek zdoła ten aspekt przeboleć, to możemy uzyskać dostęp do naprawdę ciekawych, wciągających i niejednokrotnie komicznych opowieści. Ja miałem takie doświadczenie choćby z "Evenicle".... Czytaj dalej!

Komentuj, dyskutuj, dziel się z innymi swoim zdaniem!

Odpowiedz
Spędziłem przy tytule kilkadziesiąt przyjemnych godzin i mogę całym sercem polecić. Muszę tylko ostrzec że gra momentami bywa nie tyle "dość" brutalna co "graficzne opisy potwora zaspokajającego swoją chuć i głód równocześnie, tą samą ofiarą" brutalna.
Nie do końca też rozumiem skąd wrażenie że wstawki o podtekście, czy tutaj raczej po prostu tekście, erotycznym są czymś do przebolenia i zaakceptowania, a nie dodatkowym powodem dla sięgnięcia po tytuł.
„Powiedziane jest: Światem włada zła siła. Chcąc jej okazać posłuszeństwo, winniśmy być równie niszczycielscy jak ona. Aby mówić o »cnocie« albo »występku«, trzeba dysponować jakąś skalą wartości. A jaką skalą wartości, jakim porównaniem w sensie dobra i zła dysponuje człowiek? Jeśli coś uważam za dobro, czyż istotnie jest to dobrem w oczach Boga? Jeśli coś uważam za zło, czy jest ono nim w istocie? Jeśli Bóg niszczy wszelkie więzi między ludźmi, to czyż nie należy Go naśladować?”

"Achaja"
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Rtęciooki dnia sobota, 8 stycznia 2022, 05:09 napisał

Spędziłem przy tytule kilkadziesiąt przyjemnych godzin i mogę całym sercem polecić. Muszę tylko ostrzec że gra momentami bywa nie tyle "dość" brutalna co "graficzne opisy potwora zaspokajającego swoją chuć i głód równocześnie, tą samą ofiarą" brutalna.
Nie do końca też rozumiem skąd wrażenie że wstawki o podtekście, czy tutaj raczej po prostu tekście, erotycznym są czymś do przebolenia i zaakceptowania, a nie dodatkowym powodem dla sięgnięcia po tytuł.


Zwykłe sceny to nie jest problem, z tym że są takie, które mogą niektóre osoby zniesmaczyć.
Każde życie, które pochłonę, czyni mnie silniejszym.
Odpowiedz
← Artykuły

[Evenicle] Recenzja - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...