Napisano: 13 czerwca 2018, 14:30 · #1
0

s.t.a.l.k.e.r: cień czarnobyla

"S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla". Klasyk ukraińskiego studia GSC Game World z 2007 roku. Można nawet odważyć się na postawienie tezy, że od dnia premiery ostatniej części serii, zapoczątkowanej tym tytułem, marka tylko zyskuje na dalszej popularności. Druga odsłona cyklu (nie mylić z "Czystym Niebem" ani "Zewem Prypeci") została zawieszona w próżni chaosu po kłopotach zespołu odpowiedzialnego za oczekiwanego od lat świętego Graala miłośników postapokalipsy zza wschodniej granicy. Zostaliśmy zmuszeni by... o zgrozo... czytać... aż trudno powiedzieć to słowo. Tak, czytać, by móc lepiej poznawać Zonę! Książek na polskim rynku ukazała się dość spora liczba. Twórcza jest i sama społeczność - wciąż powstają nowe modyfikacje. Nie brak także memów. Również i książki, przynajmniej ich część, należą do tworów społeczności skupionej wokół gry. Czarnobyl żyje więc wiecznie - w duszy każdego, który ma choć trochę "cziki briki". I oczywiście "iv damke"!