Napisano: 21 maja 2018, 00:03 · #1
0

vei

Brutalny świat nordyckich legend i wojaków to wręcz idealny fundament do stworzenia mocnej, krwawej opowieści skierowanej raczej do dorosłego czytelnika. Jednak komiks Sary Elfgren i Karla Johnssona pokazuje, że może być też wykorzystany w tytule młodzieżowym.

W żyłach ludzi z Jotunheimu płynie krew lodowych olbrzymów otoczonych boską czcią. Stamtąd też pochodzi młoda Vei, która pewnego dnia zostaje wyłowiona przez wikingów poszukujących mitycznego lądu. A stąd już tylko krok do wmieszania się konflikt pomiędzy Asami, czyli bogami Asgardu, a olbrzymami pragnącymi zyskać szacunek i władzę.

Na początku trzeba jasno zaznaczyć - to komiks skierowany do szeroko rozumianej młodzieży, choć niepozbawiony tak atutów, jak i wad odczuwalnych dla większej grupy potencjalnych odbiorców. "Vei" prezentuje się przyzwoicie pod względem fabularnym. Bohaterkę poznajemy w trudnym dla niej momencie i widać nieufność, jaką darzą ją wikingowie. Zły los ulega nieznacznej poprawie, a czytelnik dowiaduje się, że olbrzymy mają w stosunku do głównej postaci pewne plany. Dodajmy do tego, że we wszystko miesza się ślepo wierny swojemu panu wojownik oraz Asowie na czele z Lokim. W efekcie zarys historii prezentuje się może niezbyt oryginalnie, aczkolwiek wystarczająco porządnie, by zachęcić do lektury.