Baldur's Gate

Baldur's Gate: Enhanced Edition – Nowe informacje ujawnione

Autor: Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski · Opublikowano: piątek, 27 lipca 2012

Licznik doszedł do zera, wszyscy wstrzymali oddech i nowe informacje zostały ujawnione. Każdy wpatruje się w ekran komputera, czyta i... czuje się zawiedziony bądź zażenowany.

baldur\'s gate edycja rozszerzona

Premiera "Baldur´s Gate: Enhanced Edition" na PC i iOS niestety dopiero 18 września, a większość pewnie liczyła na to, że wypadnie ona w wakacje. Jednak największe emocje wzbudza cena – 19,99 dolarów, co na naszą walutę wynosi około 60-70 złotych. Edycja rozszerzona jest droga, więc powinna zawierać ciekawe rzeczy. Oto one:

  • Elfia czarodziejka Neera, z którą będzie można nawiązać romans. Ma on trwać około 4 godzin i będzie rozgrywał się w dużej mierze w nowej lokacji, umiejscowionej na północny wschód od Wieży Durlaga.
  • Czarny Strażnik półork Dorn II-Khan, z którym związany będzie quest trwający około 4 godzin. Ma on polegać na zemście na byłych kompanach. Dodatkowo możemy stworzyć nowego bohatera – Czarnego Strażnika.
  • Mnich z Calimshanu, Rasaad yn Bashir. Quest związany z nim odbędzie się w nowej lokacji – Chmurne Szczyty.
  • Lochy o nazwie Czarne Jamy, w których stoczymy piętnaście bitew, a naszym celem będzie ucieczka z owego miejsca. Misja będzie trwała około 6 godzin i możemy do niej stworzyć nową drużynę.
  • 400 poprawek, między innymi: rozdzielczość dopasowana do panoramicznych ekranów, ulepszenie trybu wieloosobowego (możliwość grania z osobami, korzystającymi z różnych platform) i nowe sceny przerywnikowe.
  • Nowe zestawy głosów postaci.

Tak szczerze powiedziawszy – słabo. Posiadaczom "Baldur's Gate", zakup edycji rozszerzonej się nie opłaca. Obawy można też mieć, co do jakości nowych postaci, przygód i wątku romansowego. Ulepszonych rzeczy jest wiele, jednak część z nich jest dostępna poprzez mody. Dziwi mnie też fakt, tak niewielu nowości. Trzy postacie, kilka nowych lokacji i misji za 60-70 zł? Przecież to przedłuży grę o maksymalnie 15 godzin! Ulepszenia "weteranom" nie zrobią dużej różnicy. Skoro twórcy planują dodatki, to moim zdaniem lepiej by zrobili, aby kilka z nich przenieśli do "podstawowej" edycji rozszerzonej.

Podsumowując mój wywód – osoby, które nie grały w "Baldur's Gate", mogą kupić edycję rozszerzoną, chociaż taniej wyszłaby im zwykła. Reszcie raczej nie opłaca się wydać 60-70 złotych, za które można np. kupić "Game of Thrones". Poczekajmy jeszcze na premierę i pierwsze recenzje, ale na razie gra nie zapowiada się tak dobrze, jak na początku. Wszystko wskazuje na to, że edycja rozszerzona to zarobienie pieniędzy na tym samym produkcie z małą liczbą nowości.

Komentarze

Bhaal998 · piątek, 27 lipca 2012, 17:37
0
Jeśli cena nie będzie wynosić conajmniej 10 zł, to nie mam najmniejszego zamiaru tego kupować. 60 zł za takie coś? Hahahahaha.
porfirion · piątek, 27 lipca 2012, 17:53
0
Na dodatek marzenia o polskiej wersji raczej pozostaną tylko marzeniami. Niby na oficjalnym forum coś tam przemknęło o wersji pl, ale razem z tekstem, że dodają "a lot of new languages" (wziąłem to stąd), co bardziej nasuwa myśl o wersjach kinowych, a nie pełnych lokalizacjach. A czy jest wśród polskich fanów BG ktoś, kto chciałby grę bez "Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę", "Po oczach go, Boo!" czy "Jesteś bystry jak na starca"? Ja z pewnością nie.
manfret · piątek, 27 lipca 2012, 17:58
0

Cytat

można nawiązać romans. Ma on trwać około 4 godzin


Krzysiu, chodzi o zadanie, które będzie trwało 4 godziny czy tak krótki romans?

Btw, spolszczenie dla mnie nie jest rzeczą obowiązkową. Jeżeli angielska wersja będzie klimatyczna to mi napisy wystarczą. Chociaż jak patrzę jakie zmiany bedą wprowadzone to dość przeciętnie ale dam im zapewne szanse.
Sosna · piątek, 27 lipca 2012, 18:29
0
Jak dla mnie targetem są posiadacze urządzeń mobilnych i to tam dopatrywałbym się zysków, na pc nie ma sensu wydawać takich pieniędzy, tym bardziej w naszych realiach.
Hassan' · piątek, 27 lipca 2012, 18:42
0
Spolszczenia już nie da rady zrobić, a to odbiera gigantyczną porcję czaru grze.

Kolberger nie zyje, Kownacka nie żyje, Perepeczko nie żyje, Butruk nie żyje a bez nich to nie to samo, nie to samo.

Jak jestem zagorzałym przeciwnikiem dubbingów, lektorów i innych działań tego rodzaju, tak spolszczenie BG2 uważam za lepsze od oryginału. Coś jak z pierwszym Shrekiem.

Tymczasem wydawanie kasy na grę, którą przechodzę z pamięci i którą spokojnie mógłbym przejść jednoosobową drużyną, kiedy dwa dni po jej premierze wychodzą Bordery 2? Lol nie.
porfirion · piątek, 27 lipca 2012, 19:05
0

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Hassan' dnia piątek, 27 lipca 2012, 18:42 napisał

Kolberger nie zyje, Kownacka nie żyje, Perepeczko nie żyje, Butruk nie żyje

Ponoć opowiadali, że dźwięki będą dogrywać tylko nowym postaciom, a stare zostaną bez zmian (nie wiem, co z tego wyszło faktycznie). Wówczas wystarczyłoby wzięcie już nagranych dawno temu kwestii. A, no i BG1 dotyczy tylko Kownacka, a dopóki nic nie powiedzieli, to wolę nawet nie myśleć o BG2:EE i kolejnych usprawnieniach i "przygodach". Tam też dorzucą jakiś loch czy wieżę z potworkami do wysiekania i nazwą to "przygodą"? Albo dodadzą Twierdzy Strażnika kolejne 5 czy 6 poziomów...
Hassan' · piątek, 27 lipca 2012, 19:10
0
Tylko zazwyczaj postacie reagowały na inne postacie. Mimo, że nie było to wybitnie rozbudowane, interakcja między członkami drużyny istniała. Zresztą, nie potrafiłbym już grać w BG bez moda portującego BG1 na silnik dwójki.
Że niby wydadzą edycje rozszerzoną i nie będzie dual wielda?!
porfirion · piątek, 27 lipca 2012, 19:21
0

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Hassan' dnia piątek, 27 lipca 2012, 19:10 napisał

Zresztą, nie potrafiłbym już grać w BG bez moda portującego BG1 na silnik dwójki.
Że niby wydadzą edycje rozszerzoną i nie będzie dual wielda?!

Przeca całe to BG:EE ma być na silniku BG2 (i jeszcze jakoś, Bóg wie jak, usprawnionym). Czyli dwie bronie, podklasy z dwójki itd itp powinno być (przynajmniej tak zrozumiałem). Tyle że jak mamy już darmowe BGT/Tutu i Widescreena od rozdzielczości, to po kiego grzyba nam teraz to samo za 20 dolców? Już nie mówię o całej stercie fajnych modów, zdziwiłbym się, gdyby choć połowa z nich była kompatybilna z BG:EE (co oczywiście i tak wymagałoby przynajmniej drobnych albo i sporych poprawek w kodach modów, a te zależałyby już od chęci ich twórców).
Hassan' · piątek, 27 lipca 2012, 19:37
0
To nie doczytałem.

Ale musi być pomijanie lochów Irenicusa! Zdechłbym jakbym miał je przechodzić po raz enty.
porfirion · piątek, 27 lipca 2012, 19:51
0
Mówię: spokojnie. Na razie, jeśli się nie mylę, mowa tylko i wyłącznie o rozszerzonej pierwszej części, na martwienie się o to, czy rozszerzenie drugiej będzie równie cienkie czy jeszcze gorsze (wariant dla mega-optymistów: nieco lepsze), no i oczywiście: jak to z tymi lochami Irka, jeszcze przyjdzie czas.
Sosna · piątek, 27 lipca 2012, 20:22
0
Co do spolszczenia, rzeczywiście nie powinien być problem, skoro dochodzi nam jedna większa misja, a reszta zostaje bez zmian, to żadne dodatkowe dialogi nie są konieczne, wystarczą te obecne + głosy 3 nowych postaci, sądzę że spolszczenie się pojawi i nie będzie z tym kłopotów (uhhh, ależ ze mnie optymista).
michal_w · piątek, 27 lipca 2012, 22:46
0
Wiedzę, że jako szczęśliwy posiadacz obydwu części BG mogę spokojnie olać ową wersję 'rozszerzoną'. DLC + ten news wyleczyły mnie dość skutecznie.

PS Dzięki za pomysł z Game of Thrones, jutro zasuwam do sklepu! Szkoda czasu i pieniędzy na 'nowego' BG.
krzyslewy · sobota, 28 lipca 2012, 10:11
0

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik manfret dnia piątek, 27 lipca 2012, 17:58 napisał

Krzysiu, chodzi o zadanie, które będzie trwało 4 godziny czy tak krótki romans?

O romans.
Gość_Magi* · niedziela, 29 lipca 2012, 17:18
0
nie zgadzam sie. Uwielbialam Baldur's Gate 16 lat temu jako smarkula. I teraz jako dorosła kobieta ( 30-letnia) z przyjemnoscia wydam 70 pln na nowa, ulepszoną edycje rozszerszona. Tym bardziej, że nie jest to duża kwota
porfirion · niedziela, 29 lipca 2012, 17:51
0
No, nie dodawajmy lat i tak staremu Baldurkowi. Jedynka wyszła w Polsce w 1999 (na szerokim świecie w 1998), więc max 14 lat temu
Ja też Baldura uwielbiałem i nadal uwielbiam, więc nie będę nikomu zabraniał kupowania starego-nowego Baldura za 7 dych, jeśli dla niektórych to tak mała kwota (szczęściarze!). Ale będę dalej utrzymywał swoje zdanie, że wiele wskazuje na to, że za 70 PLN dostajemy znacznie mniej, niż wraz z wieloma modami możemy mieć ZA DARMO (no, za 10-15 zł, jeśli ktoś jeszcze nie ma Sagi BG).
Redhorn Steelaxe · poniedziałek, 30 lipca 2012, 16:27
0
Za drogo.
Co do tłumaczenia PL, dubbing od CD-projektu pozostanie. Prowadzili z nimi rozmowy i ponoć dostali już do niego prawa, więc wszystkich (łącznie z Paladynem-janosikiem) usłyszymy ponownie

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...