South Park: The Game dopiero w przyszłym roku
Wiadomość o tworzeniu RPG-a na podstawie popularnego serialu South Park, tworzonego przez Obsidian, gracze przyjęli różnie. Ja jestem nastawiony dosyć pesymistycznie do tej produkcji, także ze względu na studio, które zawiodło mnie swoją ostatnią pozycją - Dungeon Siege 3. Niemniej dowiedzieliśmy się, że gra trafi pod nasze strzechy dopiero w 2013.
Premiera South Park: The Game początkowo była wyznaczona na drugą połowę 2012 roku, ale THQ ogłosiło, że w nową produkcję Obsidiana będzie można zagrać dopiero w pierwszym kwartale 2013 roku. Twórcy dzięki temu będą mogli lepiej dopracować swoją grę, więc jestem zadowolony z tej decyzji.
Ostatnią klasą postaci w „South Park cRPG” jest... Żyd
Brzmi intrygująco, lecz trudno nie odnieść wrażenia, że wyniknie z tego niemały skandal.
Cóż, tego w sumie można było się spodziewać, skoro ta profesja narodziła się w nietolerancyjnym i szalonym umyśle Erica Cartmana. Żyd będzie wybuchową mieszanką mnicha z paladynem, a sama klasa jest nierozerwalnie powiązana z ogromnym ryzykiem, gdyż obok wyjątkowych profitów, gracz zostanie zmuszony do zaakceptowania wielu nieciekawych implikacji. Przykładowo, jeden z jej wyjątkowych talentów opiera się na ustawicznym balansowaniu na krawędzi śmierci – im mniej życia ma nasz heros, tym więcej obrażeń on zada.
Obsidian kolejny raz potwierdza, że nie boi się tworzyć gier o dość kontrowersyjnym zabarwieniu i w zgodzie z duchem danego uniwersum jest w stanie porzucić pozory politycznej poprawności. W końcu „South Park” nigdy nie należał do najgrzeczniejszych animacji i często lekceważy granicę dobrego smaku, aby poruszyć jakąś intrygującą kwestię. Nie da się ukryć, że intencjonalne wybielanie tytułu i odrzucenie otoczki radykalnej satyry, byłoby strzałem prosto w miejsce witalne, gdyż obdarłoby go z unikalnego klimatu oraz nieszablonowego stylu serialu. W końcu o to w tym wszystkim chodzi – czasem trzeba odrzucić konwenanse, żeby ukazać wprost dany problem. Z tej perspektywy podejście twórców jest ze wszech miar zrozumiałe.
Kłopot w tym, że o ile w innych segmentach kultury masowej (telewizja, kino, muzyka) zagadnienia związane z seksualnością, przemocą czy dobrymi obyczajami już dawno temu przekroczyły punkt krytyczny i ten stan rzeczy jest powszechnie akceptowany, to sytuacja w branży elektronicznej rozrywki ma się zgoła inaczej.
... czytaj dalej!Pierwsze screeny z South Park: The Game ujawnione
Wciąż nie bardzo do mnie dociera, że kolejną grą studia Obsidian będzie South Park: The Game. Maszyna jednak ruszyła i pora rozpocząć akcję marketingową.
Najlepiej zaczynać od screenów, które opublikowano na forum NeoGAF a które to znalazły się pierwotnie w magazynie Game Informer.
... czytaj dalej!„South Park cRPG” - pierwsze informacje
„South Park cRPG” zaskoczył graczy niczym zima polskich drogowców i mimo usilnych prób, ciężko ułożyć w swoim umyśle poszczególne kawałki układanki, których złożenie w całość da nam odpowiedź, jak będzie wyglądała najnowsza produkcja Obsidianu. Panowie ze słonecznej Kalifornii ewidentnie starają się uwieść zdradziecką dziewkę fortunę, bo egranizacje zazwyczaj kończą się totalną klapą i wyniesieniem krnąbrnych twórców na widłach przez rozwścieczonych pasjonatów.
Dodatkowym ryzykiem obarczone są w szczególności kultowe animacje pokroju „The Simpsons”, „Family Guy” czy właśnie „South Park”, gdzie królują gry słowne, cięta satyra i humor sytuacyjny. Trudno przenieść te aspekty na ekran monitora, nie wspominając o tym, że obiektem żartów są zazwyczaj aktualne wydarzenia.
Ech… wszystko w rękach doświadczonych artystów i miejmy nadzieję, że mają oni odpowiedni pomysł, aby przenieść serial na nasze dyski twarde, zachowując przy tym jego sugestywny klimat. Pożyjemy, zobaczymy. Tymczasem do sieci wyciekły pierwsze fakty, które uchylają rąbka tajemnicy na temat „South Park cRPG”.
... czytaj dalej!Nowy projekt Obsidianu to „South Park cRPG”
...czyli to jest ta cała egranizacja wiodącej animacji? Nie da się ukryć, że mamy tutaj do czynienia z szalonym konceptem, który zaskoczył chyba wszystkich pasjonatów gatunku. Szczerze pisząc, mnie osobiście zatkało i po przestudiowaniu zapowiedzi najnowszego numeru czasopisma „Game Informer” nie wiem, co myśleć o tym pomyśle. Cieszyć się czy załamywać ręce?
Uwielbiam produkcje Obsidianu i ufam zespołowi Urquharta jak żadnemu innemu w tej zakręconej branży. Podobną estymą darzę twórców „South Park” – w końcu jestem wiernym fanem ich dzieła od ponad dekady i zdaję sobie sprawę, że są zapalonymi graczami. Jednakowoż, gdy staram sobie wyobrazić, co może wyjść z tej niecodziennej mieszaniny, widzę tylko bezkresną otchłań i paskudne koktajle źle wpływające na układ trawienny. Tym bardziej, że od razu zaznaczono, iż na nasze dyski twarde wyląduje ambitny i pełnokrwisty cRPG, a nie jakieś rozwodnione popłuczyny przeznaczone dla niedzielnych graczy. Konfuzja narasta z sekundy na sekundę.
... czytaj dalej!




































