02) Nowy bohater

Czytano: 5307 razy

Hej, słyszałeś? - Philus został przywitany przez swojego grubego towarzysza, gdy tylko wszedł do tawerny. Mówią, że po wyspie krąży ktoś, kogo do tej pory nie udało się złapać Inkwizycji. Nikt nie wie, skąd pochodzi.

Philus, który w końcu po nudnym dniu wrócił do Wesołego Gyrgera, dołączył do niego w złym nastroju.

I co? Pewnie jest bandytą. Nie on jeden. - mruknął.

Żaden z ludzi Dona. - szepnął grubas. Tak czy inaczej, węszy dookoła, przechadza się po świątyniach i w ogóle.

No i? Inni też tak robili. - odpowiedział podirytowany Philus. Miał inne zmartwienia. Nikt nie kupował jego ryb.

Tak, jednak w przeciwieństwie do reszty nadal się tam pojawia. Mówią, że ma sześć stóp wzrostu, przynajmniej tak twierdził farmer z Gutters.

Nonsens, to niemożliwe.

A to dlaczego?

Cóż, ponieważ przejścia w świątyniach nie są takie wysokie. Walnąłby się w czaszkę i padł jak cała reszta swego czasu. - brzmiała nieodparta logika Philusa.

Ah, co ty wiesz...

Nie mam pojęcia. Kup mi piwo, dobrze? Miałem zły dzień.

Udostępnij:
Udostępnij na Blipie Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Facebooku
Autor tłumaczenia: Tamc.
Oryginał z: Risen.deepsilver.com
Dodano: niedziela, 27 wrzesień 2009

Komentarze

Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się! Nie masz konta? Załóż nowe!



Unikalny kod bezpieczeństwa


Rekrutacja GameExe