500 000 "lubię to" w serwisie Facebook
Twórcy Guild Wars 2 obiecali, że w przypadku uzyskania 500 000 kliknięć na "lubię to" poprzez serwis społecznościowy Facebook gracze mogą się spodziewać małej nagrody. W końcu udało się uzyskać ten wynik.
Pierwotnym założeniem było uzyskać ten wynik do 28 kwietnia, czyli siódmych urodzin Guild Wars. Kiedy jednak magiczna bariera została przekroczona, gracze otrzymali bonusową grafikę, która jest screenem z gry po obróbce Daniela Dociu. Widać na nim sławną drużynę poszukiwaczy przygód, Destiny's Edge, która walczy z jednym z głównych przybocznych smoka Kralkatorrika - stworem znanym jako The Shatterer.
Dobrze, że słowa dotrzymano, jednak miast kolejnej grafiki pora podać żelazną datę wydania samej gry.
Stress Beta Testy Guild Wars 2 wyznaczone na 14 maja
Jak ogłosiła ArenaNet za pośrednictwem Twittera i serwisu społecznościowego Facebook, stress beta testy rozpoczną się już 14 maja i wezmą w nich udział gracze, którzy zakupili wersję pre purchase Guild Wars 2 oraz zarejestrowali swoje konta.
Stress beta testy mają na celu przetestowanie rozwiązań problemów, które wychwycili gracze podczas samych beta testów. Wezmą w nim udział ci, którzy zalogują się do gry z zarejestrowanego konta, korzystając w tym celu z wersji pre purchase.
Testy rozpoczną się 14 maja od 20:00 i potrwają do 03:00 czasu polskiego. Możemy skorzystać z wcześniej używanego konta lub stworzyć całkiem nowe. Nie ma także potrzeby korzystania z innego niż do tej pory klienta do gry.
Guild Wars 2 grą na wiele lat?
Chwalenie się planami dotyczącymi rozwoju gry nie jest w branży MMO niczym nowym. Robi to chyba każdy, chcąc zapewnić fanów, iż twórcy swoje działania mają już wcześniej odpowiednio obliczone i opracowane. Nie dziwią zatem przechwałki studia ArenaNet, które stara się podtrzymać zainteresowanie Guild Wars 2 przy wciąż brakującej dacie w okienku "premiera".

Owe przechwałki, na łamach Eurogamera, to nic innego, jak próba przekonania nas do rozwoju gry obliczonego na lata. Przyznał tak wiceprezes AN, Randall Price, twierdząc, że "Mamy w zanadrzu plany deweloperskie na dosłownie całe lata”. Rozpoczynają się one od wciąż trawającej sprzedaży przedpremierowej tytułu, na planowanych łatkach i rozszerzeniach kończąc.
Słowa te należy traktować jednak z przymrużeniem oka. Zapowiadane łatki i dodatki to przecież nic innego, jak obietnice, którymi karmiono graczy od czasu premiery Eye of the North. Mieliśmy nową zawartość otrzymywać co pół roku, podczas gdy kolejne odsłony Guild Wars Beyond nie dość, że powstawały długo, to okazały się w dużej mierze rozczarowaniem.
Trzeba mieć nadzieję, że zespół uczy się na błędach i tym razem wsparcie dla gry będzie prawdziwie prężne. Ale ile razy już się tak łudziliśmy?
Weekendowa beta Guild Wars 2 coraz bliżej
ArenaNet uszczęśliwiła wszystkich, którzy z niepokojem wypatrywali weekendowych beta testów nadchodzącego wielkimi krokami sieciowego Guild Wars 2. Zagrać dane nam będzie już 27 kwietnia - o ile należymy do grona "wybranych".
Tym razem do grona osób, które ujrzą grę w akcji, należą nabywcy Pre-Purchase Guild Wars 2, który rozszedł się niczym świeże bułeczki. Nic jednak straconego, bowiem stosowne klucze trafiły także do szczęśliwców, którzy zdobyli je podczas PAX East 2012.
Dziś wieczorem, najdalej jutro, mamy poznać dokładne szczegóły dotyczące nie tylko sposobu ściągnięcia klienta gry, ale i listy zawartości, jaką dane nam będzie testować w dniach 27 - 29 kwietnia.
Kolejne klucze mają zostać rozdane graczom podczas akcji podobnych do tej w czasie tegorocznego PAX East. Ah, czasem dobrze byłoby mieszkać za oceanem.
Edycja Kolekcjonerska "Guild Wars 2"
Śpieszymy donieść, że choć nieznana jest dokładna, oficjalna cena na polski rynek, doskonale wszystkim znana potęga MMORPGów, firma NCSoft, ogłosiła zawartość Edycji Kolekcjonerskiej "Guild Wars 2". Cena na warunki amerykańskie oscyluje na poziomie 150 dolarów (dużo? zależy jak na to patrzeć).
Zerknijmy, jakie dodatki zostały przewidziane dla osób, które postanowiły zakupić grę w systemie pre-order.
... czytaj dalej!Milion chętnych wypróbować Guild Wars 2
NCsoft nie kryje się dobrym wynikiem w kwestii zainteresowania beta testami nadchodzącego MMO Guild Wars 2. Jak ujawniono, milion chętnych wyraziło swoje zainteresowanie tym tytułem.
Powód wydaje się prosty - prezentowane dość obficie zapowiedzi i wrażenia z bety nastrajają optymistycznie. Brak standardowych questów "idź-przynieś", możliwość zabawy na jednej mapie z innymi graczami, PvP z katapultami, świetna grafika i znacznie mniejsza ale przystępniejsza lista umiejętności wywołują brawa i optymistyczne prognozy co do pełnej wersji.
Na oficjalnym blogu ArenaNet możecie znaleźć odnośniki do kilku wrażeń. Przypominamy, że wszyscy wylosowani do beta testów otrzymają instrukcje na swoje skrzynki mailowe. Kiedy zakosztują GW2? Niestety, trzeba poczekać do marca.
Zapisy do bety już trwają
Każdy, kto chce się zapisać na beta testy Guild Wars 2 powinien jak najszybciej sprawdzić swoją skrzynkę mailową, gdzie może na niego czekać instrukcja pozwalająca zapisać się do bety chyba najbardziej oczekiwanej gry MMORPG tego roku.
Zgodnie z ogłoszeniem, należy udać się pod wskazany adres i pobrać specjalny program, który szybko sprawdzi konfigurację naszej maszyny i prześle te informacje do AN. Potem pozostaje wypełnienie paru pól, z których najważniejsze to rzecz jasna adres mailowy oraz preferowany język gry. Potem pozostaje liczyć na przychylny uśmiech dziewki fortuny.
Trudno szukać głosów krytycznych wśród tych, którzy do tej pory widzieli grę w akcji, zaś liczne filmiki w sieci szybko przekonują opornych. Nie ma jednak nic lepszego niż szansa przetestowania GW2 na własnej skórze, bowiem praktycznie wszystkie zapowiedzi twórców znajdują swoje odzwierciedlenie w grze. Pośpieszcie się jednak, bowiem zapisy potrwają tylko do jutra!
Pierwsze screeny z bety Guild Wars 2
Ogłoszenie mówiące o tym, że w ten weekend odbyć się miały zamknięte beta-testy z udziałem prasy, wywołało niemałe poruszenie. Dostać się do grona szczęśliwców to jak wygrać na loterii, dlatego cała reszta wstrzymała oddech w oczekiwaniu na informacje i zdjęcia wprost z gry.
Na szczegółowe informacje dotyczące tego, jak się gra, będziemy musieli jeszcze poczekać, ale ukazały się już pierwsze screeny wprost z bety. Trzeba przyznać, że jest dobrze. Ba, nawet bardzo dobrze! A wszystko dzięki serwisowi Gamespot, który skradł kilka obrazków i nie mógł się powstrzymać przed tym, by nie podzielić się nimi ze światem.
... czytaj dalej!Rok ze smokiem w Guild Wars
Najnowszy wpis na oficjalnym blogu ArenaNet potwierdza przypuszczenia odnośnie zbliżającej się premiery drugiej części Guild Wars. Oczywiście, nie może zabraknąć smoków.
Wszystko za sprawą zbliżającego się Kintajskiego Nowego Roku w Guild Wars. Event powiązany jest z Chińskim Nowym Rokiem, zaś rok 2012 ma być Rokiem Smoka. Na zwyczajowe gotowanie potraw, produkcję fajerwerków i picie słodkich napojów będzie trzeba poczekać do weekendu, jednak to nie jedyna atrakcja powiązana ze smokami.
Jak możemy przeczytać na blogu, ogłoszono oficjalnie przybliżoną datę premiery wersji beta GW2, czyli gry, w której smoki odgrywają pierwszorzędną rolę. Tak więc będzie to także rok GW2. Mike zdradza, że bety możemy spodziewać się w lutym, z tym że będzie ona dostępna tylko dla prasy. Stopniowo, począwszy od marca i kwietnia, jej zasięg ma się zwiększać, tak więc w okolicach studenckiej sesji prawdopodobnie będziemy mogli zagrać także i my. Jednocześnie Mike nie podaje daty premiery samej gry, wciąż wykręcając się "później w 2012 roku".
Taki rok smoka to ja rozumiem. Chętni na betę?
Zamknięta beta już dziś
Wszyscy fani niecierpliwie wypatrujący drugiej części sieciowego Guild Wars mogą się cieszyć i smucić zarazem. Cieszyć, bowiem dziś ruszają beta testy wspomnianego tytułu, ale i smucić, gdyż będą one miały charakter zamknięty.
Wygląda więc na to, że ArenaNet przestaje w końcu nas mamić nieokreślonymi datami wydania gry i nareszcie przechodzi do fazy beta-testów. Problem w tym, że biorący w niej udział szczęśliwcy podpisali klauzulę poufności, przez co nie ma co liczyć na pierwsze wrażenia w internecie.
Co gorsza, nigdzie też nie znajdziemy żadnych, powtarzam żadnych, wymogów, które danego testera będą obejmowały. Tym samym nie wiemy nawet, czy mamy jakąś szansę zobaczyć GW2 w akcji. Najlepiej to ujął menadżer gry ds. społecznościowych, Stéphane Lo Presti: "Kandydatów dobieramy ostrożnie. Nie ujawnimy nic ponad to, co już przekazaliśmy".
Coś mi się widzi, że ArenaNet zbytnio zapatrzyła się w pewne studio, które od zawsze miało problemy z wyznaczeniem jakiejś konkretnej daty premiery. Pozostaje nam czekać.








































