Morrigan

Czytano: 25387 razy

Morrigan jest córką Flemeth, legendarnej i przerażającej Wiedźmy z Głuszy. Wychowana przez matkę w najdalszych zakątkach wielkiego lasu, jest egzotyczną pięknością mającą resztę ludzkości w pogardzie. Obserwowała ludzi z daleka, nienawidząc ich za słabości pomimo chęci zbadania ich świata. Jednocześnie bała się niechęci, której oczekiwała z ich strony, jeśli dowiedzieliby się kim jest.

Dragon Age: Początek Dragon Age: Początek Dragon Age: Początek

Matczynej sztuki nauczyła się z dala od presji wynikającej z nadzoru kapłanów, stając się magiem jak i zmiennokształtnym. Podejmie każde środki, by doskonalić swe mroczne obsesje.

Dragon Age: Początek Dragon Age: Początek

Udostępnij:
Udostępnij na Blipie Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Facebooku
Autor tłumaczenia: Lionel
Oryginał z: dragonage.bioware.com
Dodano: niedziela, 19 lipiec 2009

Komentarze

Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się! Nie masz konta? Załóż nowe!



Unikalny kod bezpieczeństwa


Gość
poniedziałek, 11 styczeń 2010 (23:36)
Wydaje mi się , że jest to córka Flameth i Marica :) Takie wrażenie odniosłem po przeczytaniu książki Drago Age .
Gość
czwartek, 15 kwiecień 2010 (07:48)
whooh whooh nie dajmy ponieść się emocjaom :D niezłe
Gość
środa, 28 kwiecień 2010 (19:00)
Morrigan działa mi na nerwy...
...choć jest bardzo przydatna :) .
Gość
poniedziałek, 02 sierpień 2010 (06:55)
Morrigan jest zarąbista. Już od początku jak dołączyła do mojej drużyny próbowałem wejść z nią w romans. Narazie odblokowało mi się całowanie... Ciekawe co potem ;p
Gość
środa, 04 sierpień 2010 (07:21)
potem ''To co powiadają o wytrzymałości szarych strażników to kłamstwo''
Gość
czwartek, 26 sierpień 2010 (17:03)
Na filmiku DA święte prochy Morrigan wydaje się piękniejsza niż na screenach, ale i tak to moja ulubiona postać
Gość
środa, 22 wrzesień 2010 (07:36)
Raczej: "To co powiadają o wytrzymałości szarych strażników to prawda" xD
Gość
poniedziałek, 27 wrzesień 2010 (23:56)
No co ty na tym filmiku co idą po prochy to ta Fanatyczka religijna Leliana wydaje się niezłą laską
Gość
niedziela, 26 grudzień 2010 (16:29)
Hmm... W sumie w książce była jedna scena, która mogłaby to sugerować, ale... Wątpię, aby to była prawda. Gdyby tak było, Alistair i Morrigan byliby przyrodnim rodzeństwem, co według mnie brzmi tragikomicznie :D A potem to przyrodnie rodzeństwo płodzi jeszcze dziecko z duszą Dawnego Boga... Nawet telenoweli z tego nie nakręcisz; absurd goni absurd.
Gość
niedziela, 26 grudzień 2010 (16:33)
Tfu, zapomniałam jeszcze o Cailanie i Goldanie.
Gość
środa, 29 grudzień 2010 (22:10)
Próbuję wejść z nią w romans, ale mi nie wychodzi ;/ ona jest świetna :)
Gość
poniedziałek, 24 styczeń 2011 (21:55)
Bardzo intrygująca postać, ale romansowanie z nią jest mega łatwe - a już na pewno gdy się wie, jakie prezenty jej dać. Można się też z nią przespać jeszcze przed "pierwszym" pocałunkiem :)
Gość
piątek, 11 luty 2011 (08:25)
Osobiście jej nie cierpię, ale chociaż przydaje się w walce.
Gość
środa, 11 maj 2011 (17:39)
Morrigan jest moją ulubioną bohaterką jest po prostu zajebista! :)